Rocznica śmierci gen. Elżbiety Zawackiej

Honorowa Obywatelka Torunia zmarła 10 stycznia 2009 r (fot. archiwum)

Dziś mija 8. rocznica śmierci gen. prof. Elżbiety Zawackiej. O godzinie 9.00 przedstawiciele miasta wzięli udział w uroczystościach złożenia kwiatów na grobie generał, znajdującym się na cmentarzu św. Jerzego.

Honorowa Obywatelka Torunia zmarła 10 stycznia 2009 r. Jej pogrzeb odbył się z najwyższymi honorami wojskowymi i zgromadził niezliczone tłumy jej przyjaciół, współpracowników, żołnierzy Armii Krajowej, a także przedstawicieli rządu, służb dyplomatycznych, władz miasta i regionu. Kilka tygodni później, 19 marca 2009 r., w rocznicę setnych urodzin, których Pani Generał już nie dożyła, w toruńskim kościele garnizonowym pw. św. Katarzyny została odsłonięta poświęcona jej tablica pamiątkowa.

W Toruniu jest wiele śladów obecności gen. Elżbiety Zawackiej. Jej imię nosi nowy most drogowy przez Wisłę, fundacja badająca dzieje Armii Krajowej, której była główną inicjatorką i współzałożycielką (przed siedzibą fundacji 26 września 2014 r. został odsłonięty pomnik Elżbiety Zawackiej), Biblioteka Pedagogiczna przy ul. Dąbrowskiego i Zespół Szkół Ekonomicznych przy ul. Grunwaldzkiej. Warto wspomnieć, że jej osoba została też upamiętniona wśród głównych bohaterów ekspozycji Muzeum Powstania Warszawskiego, jest też patronką Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych w Zegrzu.

Prof. Elżbieta Zawacka była rodowitą torunianką, żołnierzem i kurierką Armii Krajowej i jedną z dwóch Polek ze stopniem generała brygady. Pod pseudonimami „Zelma”, „Sulica” i „Zo” wypełniła ponad sto niebywale trudnych misji kurierskich. Wielokrotnie nielegalnie przekraczała granice przenosząc wiadomości i meldunki. Do legendy przeszedł jej najsłynniejszy rajd poprzez Niemcy, Austrię, Francję i Hiszpanię do Rządu RP w Londynie. To z tej misji powróciła do kraju jako „cichociemna”, na własną prośbę skacząc na spadochronie do okupowanego kraju 10 września 1943 r. Pełniła funkcję zastępcy szefa „Zagrody” – Działu Łączności zagranicznej Oddziału V Sztabu Komendy Głównej AK. Po upadku powstania warszawskiego nadal działała w służbie Państwa Podziemnego u boku gen. Okulickiego. Dostarczyła do Szwajcarii pierwsze szczegółowe meldunki o sytuacji w kraju po upadku powstania.

Po wojnie w 1951 roku została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa i z 10-letnim wyrokiem osadzona w więzieniu. Wyszła na wolność w 1955 r. Powróciła, wciąż dyskryminowana, do pracy w szkole w Sierpcu i Toruniu. Po uzyskaniu doktoratu nauk humanistycznych w 1965 r., pracowała jako adiunkt, a po habilitacji (1973 r.) jako docent andragogiki Uniwersytetu Gdańskiego, skąd przeniosła się do rodzinnego Torunia, gdzie do 1978 r. była pracownikiem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Na skutek represji SB i likwidacji jej zakładu andragogiki musiała jednak przedwcześnie odejść z uczelni. Mimo to nie zrezygnowała z pracy dla kraju. Zaczęła gromadzić dokumenty i pamiątki związane z Armią Krajową. Dziełem jej życia była założona w Toruniu Fundacja, badająca historię Armii Krajowej ze szczególnym uwzględnieniem roli kobiet w dziejach II wojny światowej.