72-latka podejrzana o zakłócanie spokoju została uniewinniona!

Przed sądem postawiono starszą panią, która rzekomo za głośno słuchała Radia Maryja (Fot. Sxc.hu)
Jeszcze niedawno 72-letnia Elżbieta miała zostać ukarana grzywną w wysokości 200 zł. To wszystko z powodu stacji o. Tadeusza Rydzyka. Słuchaczka  została postawiona przed sądem za rzekome zakłócanie spokoju audycjami Radia Maryja. Ostatecznie jednak policja pogodziła się z wyrokiem uniewinniającym toruniankę.

Sędzia Maciej Dąbek argumentując swoją decyzję, podkreślał, że toruńscy mundurowi nie przedstawili na sali rozpraw ani jednego dowodu na to, że 72-latka jest winna zakłócania spokoju. Funkcjonariusze zarzucali jej, że przez głośne słuchanie Radia Maryja mogła przeszkadzać swoim sąsiadom, w tym mieszkającej piętro niżej pani Agacie.

Do wniosku, jaki kryminalni skierowali do sądu, dołączone zostało zgłoszenie od 47-letniej sąsiadki. Policjanci swoją decyzję opierali także na tym, że 72-latka już wcześniej popełniła identyczne wykroczenie i wówczas dostała za nie naganę. W ten sposób doszli do wniosku, że i tym razem jest winna zakłócania spokoju. Do tego wszystkiego pojawiła się również skarga od sąsiadki. Jednak 47-latka nie umiała logicznie odpowiedzieć na zadawane jej przez sąd pytania. W swoich wypowiedziach często się wahała, a niektórych zdarzeń w ogóle nie umiała wyjaśnić. I właśnie w ten sposób stała się niewiarygodna dla sądu.

Nie tylko niewiarygodna sąsiadka zadziałała na korzyść pani Elżbiety. Przed sądem stawił się także świadek, który potwierdził, że w czasie kiedy rzekomo zakłócała spokój swoimi audycjami, przebywała poza domem. O tej porze wychodziła do kościoła. 72-latka jako dowód swojej niewinności przyniosła także odbiornik radiowy. Był to niewielki, szary tranzystor z głośnikiem o bardzo małej mocy. Przy okazji zapewniła, że w domu nie ma żadnego innego.

W obronę starszej pani zaangażowali się też inni mieszkańcy wieżowca przy ul. Głowackiego. Zeznali oni, że 72-latka to spokojna i nikomu niewadząca kobieta. Natomiast o pani Agacie wypowiadali się wyjątkowo negatywnie.

Wyrok jest prawomocny.