„Doliniacy” przejdą z Torunia do Golubia-Dobrzynia

W strojach partyzanckich i całym oporządzeniu uczestnicy wyprawy wyruszą spod gmachu I Liceum Ogólnokształcącego (fot. Muzeum Historyczno-Wojskowe)

W pełnym rynsztunku przemaszerują z Torunia do Golubia-Dobrzynia. Uczestnicy pierwszego pieszego rajdu partyzanckiego „Doliniacy” pokonają 40 km. Wyruszą jutro, spod gmachu I LO, o godzinie 8.

Rajd nawiązuje do wydarzeń z 1944 r., gdy liczący ponad 800 partyzantów oddział dowodzony przez cichociemnego por. Adolfa Pilcha ps. „Dolina” przeszedł latem 400 km przez tereny okupowane przez Niemców.

Wystartowali oni z miejscowości Lidia, leżącej obecnie na Białorusi, a dotarli do Puszczy Kampinoskiej. Pokonali zajmowany przez okupantów most na Wiśle w Nowym Dworze i dostarczyli powstańcom warszawskim amunicję i broń. Cała przepraca trwała prawie miesiąc.

Sobotnie wydarzenie organizuje Muzeum Historyczno-Wojskowe w Toruniu. Cała trasa liczyć będzie 40 km. Pokonanie tego odcinka będzie symbolicznym nawiązaniem do tamtych czasów.

W strojach partyzanckich i całym oporządzeniu uczestnicy wyprawy wyruszą spod gmachu I Liceum Ogólnokształcącego, a następnie udadzą się do Lubicza. Tam rozpocznie się przemarsz. Dotarcie na miejsce przewidywane jest ok. godziny 16.

Golub-Dobrzyń nie jest przypadkowo wybranym miejscem docelowym. Tam własnie mieszka jeden z uczestników marszu z 1944 r. i powstania warszawskiego. To kpr. Witold Olbrychowski ps. Wiktor. Ponadto 2 kwietnia dawny partyzant skończył 90 lat, „Doliniacy” chcą mu złożyć życzenia urodzinowe.