Egzamin na prawo jazdy – jakie zmiany czekają nas w 2018 roku?

Zmiany w przepisach egzaminu na prawo jazdy wejdą w życie 4 czerwca 2018 r. (fot. Łukasz Piecyk)

Nowe obowiązki i obostrzenia czekają na młodych kierowców, którzy w przyszłym roku podejdą do egzaminu na prawo jazdy. Osoby, które dokument odbiorą po 1 czerwca, objęte zostaną nowelizacją przepisów. Największym zaskoczeniem wśród zmian jest wprowadzenie obowiązkowego kursu teoretycznego i dodatkowe szkolenie praktyczne.

W 2016 r. weszły w życie przepisy łagodzące zasady zdawania egzaminu praktycznego. Następne miały wejść rok później, ale zaczną obowiązywać dopiero od połowy 2018 r. W jakim stopniu zmiany te wpłyną na młodych kierowców i bezpieczeństwo na drodze? Rząd uchwalił zarówno drobne, kosmetyczne poprawki, jak i uwzględnił obowiązkowe szkolenia.

Dwuletni okres próbny dla osób, które po raz pierwszy uzyskają prawo jazdy kategorii B, to wymóg znany od lat. Jego czas obowiązywania liczył się będzie od dnia, w którym kierowca odbierze dokument prawa jazdy.

– Okres ten dotyczyć będzie również osób, które posiadają już uprawnienia, a prawo jazdy zostało im zatrzymane w przypadku ponownego przekroczenia liczby 24 punktów karnych w okresie pięciu lat od dnia wydania skierowania na kurs reedukacyjny – przypomina Marek Staszczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu.

Nowością zaś jest obowiązkowy teoretyczny kurs doszkalający oraz obowiązkowe szkolenie praktyczne, które łącznie trwać będą trzy godziny.

– Dwugodzinne szkolenia w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmą tematy związane z czynnikami mającymi wpływ na bezpieczeństwo na drodze, psychologiczne aspekty kierowania pojazdami, a także problematykę wypadków drogowych – tłumaczy dyrektor WORD-u w Toruniu. – Jednogodzinne szkolenie praktyczne w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy będzie przedstawiało niebezpieczeństwa, jakie wynikają z nadmiernej prędkości niedostosowanej do aktualnych warunków na drodze, organizowane w symulowanych warunkach np. śliskiej powierzchni.

Udział w obu kursach będzie odpłatny – teoria kosztować będzie kierowcę 100 zł, szkolenie zaś 200 zł. Obydwa trzeba będzie odbyć między czwartym a ósmym miesiącem od odebrania dokumentów.

Początkujący kierowca przed upływem ósmego miesiąca okresu próbnego będzie poddany rygorystycznym ograniczeniom prędkości – w obszarze zabudowanym nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h, poza nim 80 km/h, na autostradzie zaś i drodze ekspresowej dwujezdniowej poruszać się będzie mógł do 100 km/h. Ponadto w podobnym okresie obowiązywać go będzie zakaz podejmowania pracy jako kierowca.

Nie zmieni się jednak kwestia zielonego listka, który nadal będzie obowiązywał. Oznakowanie będzie musiało być widoczne zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu. Symbol klonowego liścia powinien znajdować się na pojeździe przez pierwszych osiem miesięcy, bez znaczenia, czy samochód jest własnością kierowcy, czy został mu chwilowo udostępniony.

W przypadku, gdy młody kierowca na swoim koncie będzie miał dwa zdarzenia, po których otrzyma mandat karny lub zostaną one potwierdzone wyrokiem sądu, jego dwuletni okres próby może ulec obowiązkowemu przedłużeniu o kolejne dwa lata. Taką decyzję podjąć może starosta.
– Warto wiedzieć, że od połowy 2018 r. przestaną obowiązywać przepisy pozwalające zmniejszyć liczbę punktów karnych – podkreśla Marek Staszczyk. – Do tej pory raz na pół roku można było zniwelować ich pulę o sześć jednostek. Wprowadzone przepisy mogą wejść w życie tylko wtedy, gdy ruszy Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPIK). Przewidywany termin tych działań to 4 czerwca 2018 r.