Hardcorowe brzmienie z Kostaryki

Fot. nadesłane

Billt The Kid, jedna z najciekawszych kapel hardcore z Kostaryki, wraca po pięciu latach do Torunia. W trakcie trasy koncertowej towarzyszyć im będzie holenderski zespół Deathtrap oraz Sons of Deatr Valley z Danii. Oba teamy łączą w swojej muzyce hardcore z naleciałościami southern rocka i rock’n’rolla.

Koncert odbędzie się 23 października o godzinie 19.30 w klubie Koniec Świata przy ul. Podmurnej. Bilety w cenie 20 zł nabyć będzie można przy wejściu.

– BTK to prawdopodobnie najlepszy towar eksportowy Kostaryki na scenie hardcore – czytamy w zapowiedzi koncertu. – Wielokrotnie grali już w Polsce, w tym raz w Toruniu, w 2012 roku. Po kilku latach i kilku świetnych płytach (m.in. „Jonestown” czy „Gorilla”) wracają z nowym materiałem, po którym możemy się spodziewać tego, co w ich przypadku jest pewne: mięsistego, ostrego hardcore urozmaiconego rapowymi wstawkami i przede wszystkim świetnej atmosfery na koncercie. Ogień gwarantowany!

Zespół powstał w roku 2013 i dość szybko wyrobił sobię swoje własne, specyficzne brzmienie łącząc typowy hardore z metalem i elementami southern rocka. Ciężkie riffy, do tego odrobina wpadających w ucho melodii i prawdziwy szał na koncertach gwarantowany. Pozycja obowiązkowa dla fanów m.in. Cancer Bats czy Everytime I Die.

Sons of Death Valley

Duńska grupa przeniesie nas w czasie do drugiej połowy XIX wieku. Świetne połączenie mocnego, agresywnego hardcore z rock’n’rollowym brzmieniem i bluesowymi inspiracjami, wszystko to okraszone tekstami i klimatem rodem z Dzikiego Zachodu. Na koncie 2 bardzo dobre albumy, koncertem w Toruniu promować będą ten drugi – „Fathers of the Free”- który premierę miał w maju 2017.