Jesienią powalczą o prezydencki fotel. Padają pierwsze nazwiska

Obecny prezydent Torunia jeszcze nie ogłosił swojej decyzji o starcie w wyborach (fot. Adam Zakrzewski)

Tylko cztery miesiące dzielą nas od zaplanowanych wyborów samorządowych. Pierwsi działacze już ogłosili swoich kandydatów do prezydenckiego fotela. Czy obecny prezydent Michał Zaleski nadal będzie włodarzem Torunia?

Jako pierwsi swój wybór ogłosili działacze Prawa i Sprawiedliwości. Członkowie toruńskiego oddziału na kandydata zaproponowali obecnego wiceprezydenta Torunia Zbigniewa Rasielewskiego.

Obecny prezydent Torunia jeszcze nie ogłosił swojej decyzji o starcie w wyborach, zapewne jednak powalczy po raz czwarty o fotel z ramienia Czasu Gospodarzy.

Choć obecny prezydent miasta decyzji jeszcze nie ogłosił, zapewne po raz czwarty powalczy o elekcję z ramienia Czasu Gospodarzy.

Nie wiadomo jednak nic o planach Platformy Obywatelskiej. Domniemywa się, że ich kandydatem zostanie obecny poseł Tomasz Lenz.

SLD jeszcze nie podjęło decyzji, kogo wystawi do potyczki, jednak na chwilę obecną bardzo prawdopodobnym kandydatem jest Tomasz Kruszyński.

Tajemnicy nie zdradza także ugrupowanie Czas Mieszkańców. W politycznym gronie nieoficjalnie padło jednak nazwisko przedsiębiorcy – Tomasza Wiśniewskiego.

W kontekście wyborów coraz częściej pada kandydatura Moniki Gotlibowskiej, znanej m.in. z walki o Dom Harcerza. Nie wiadomo jednak, pod szyldem którego ugrupowania miałaby wystartować.