Kara dla menagera KS Toruń

Emocje przeniosły się poza tor. (fot. Adam Zakrzewski)

Jacek Gajewski został ukarany karą 8.000 złotych w zawieszeniu na pół roku za prowokowanie Nickiego Pedersena, złamanie regulaminu organizacyjnego DMP oraz wypowiedzi prasowe. Jest to efekt konfliktu wywołanego podczas meczu KS Toruń – Unia Fogo Leszno.

Oprócz tego, Komisja Orzekająca Ligi zdecydowała iż Gajewski nie będzie mógł przebywać w parku maszyn oraz wykonywać swoich funkcji podczas wyjazdowego meczu z MRGARDEN GKM Grudziądz, który odbędzie się dnia dzisiejszego czyli 16 sierpnia. Bardziej dotkliwszą karę otrzymał Pedersen, który będzie musiał zapłacić 30.000 złotych.

Przypomnijmy, iż w trakcie 8 biegu spotkania na MotoArenie Nicki Pedersen przyczynił się do upadku Jasona Doyla oraz Pawła Przedpełskiego. Tuż po zjeździe do parku maszyn przy Duńczyku pojawił się Gajewski, który wymienił kilka zdań z zawodnikiem gości, a po chwili został zaatakowany kaskiem, a później kopnięty w lewą nogę.

Ukarane zostały także kluby, które reprezentują zamieszanych w sytuacje. KS Toruń otrzymał karę w wysokości 8.000 złotych w zawieszeniu na pół roku za rzucanie przedmiotami do parku maszyn oraz za zamieszki pomiędzy kibicami obu drużyn, a Unia Fogo będzie musiała zapłacić 9.000 złotych jeżeli w ciągu najbliższego pół roku na stadionie w Lesznie zostaną odpalone race, tak jak to było w ich domowym meczu z GKM Grudziądz, lub jeśli kibice ponownie będą uczestniczyć w zamieszkach podobnych do tych w meczu z KS Toruń.