Katarzyna Zillmann dostanie nową łódkę

Fot. AZS Toruń

Zakup nowej łódki dla wioślarki Katarzyny Zillmann zadeklarował prezydent Michał Zaleski podczas spotkania z bohaterską zawodniczką w Przystani Toruń.

W czwartek, 20 kwietnia 2017 r. w godzinach popołudniowych doszło w okolicach Przystani Toruń do bardzo przykrego zdarzenia. Zdesperowany młody człowiek, rzucając się z mostu drogowego, chciał popełnić samobójstwo. Wołanie o pomoc młodego człowieka usłyszała kończąca trening Kasia Zillmann, która nie zastanawiając się zbyt długo, ruszyła na pomoc. Udało się jej dopłynąć i wciągnąć desperata na swoją jedynkę. Niestety silny prąd, jaki jest na Wiśle zniósł Kasię i delikwenta na barkę, wciągając ich pod nią. W ostatniej chwili przy barce znaleźli się policjanci z posterunku wodnego i wyciągnęli zawodniczkę AZS-u, mężczyznę i „jedynkę” na ląd. Kasia, ze względu na wychłodzenie organizmu, długo dochodziła do siebie w karetce i na przystani.

Katarzyna Zillmann jest studentką pierwszego roku Turystyki i Rekreacji na UMK, zawodniczką Akademickiego Związku Sportowego w Toruniu. Jest m.in. dwukrotną Mistrzynią Świata Juniorów w kategorii czwórek podwójnych kobiet i finalistką Mistrzostw Świata Juniorów w czwórce bez sternika.

– Pani Katarzyna to bohaterka. To, co zrobiła w miniony czwartek, to wzór dla wielu z nas jak być odważnym i pośpieszyć człowiekowi na ratunek. Chcemy podziękować za tę odwagę i umiejętność znalezienia się w sytuacji ekstremalnie trudnej. W miniony czwartek było chłodno i wietrznie – na wodzie odczucie zimna jest jeszcze większe. Pojawiła się nagła potrzeba ratowania człowieka, który znalazł się w wodach Wisły. Na dodatek barka, z którą kontakt zniszczył łódkę, która dla Pani Kasi jest podstawą sukcesów sportowych. My oceniamy ten krok jednoznacznie – jako bohaterstwo i przykład postępowania godny naśladowania, z którego możemy być dumni – powiedział prezydent Michał Zaleski podczas spotkania z Katarzyną Zillmann w Przystani Toruń w środę, 26 kwietnia.

– Moim zdaniem nie zrobiłam niczego wielkiego. To był zwykły odruch ludzki. Starałam się pomóc człowiekowi jak tylko umiałam. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło i jesteśmy cali – zaznaczyła Katarzyna Zillmann.

Dodatkowo podczas spotkania padła ważna dla Katarzyny Zillmann deklaracja. – Będzie nowa łódka! Ustaliliśmy już sposób jej sfinansowania. Zniszczona łódka była własnością toruńskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, będziemy więc mogli przeznaczyć środki na zakup nowej. Będzie miała Pani na czym pływać – obiecał bohaterce prezydent Zaleski.

Katarzyna Zillmann otrzymała również upominki: sportowy zegarek, list gratulacyjny, kwiaty i toruńskie pierniki.