Lotnicy i pocztowcy pamiętali o papieżu

Janusz Rosołek w trakcie lotu do Bydgoszczy po pocztę specjalną (fot. nadesłane)

Piętnaście lat temu w naszym regionie gościliśmy Jana Pawła II. 7 czerwca 1999 roku bydgoszczanie, a kilka godzin później torunianie witali go na lotniskach w swych miastach.

Dokładnie piętnaście lat później z lotniska toruńskiego Aeroklubu Pomorskiego wystartował samolot turystyczny Socata Rallye z przedstawicielem Poczty Polskiej, Lechem Grzywaczem, Regionalnym Koordynatorem ds. Filatelistyki, na pokładzie. Za sterami maszyny zasiadł doświadczony pilot Janusz Rosołek, dyrektor Aeroklubu Pomorskiego.

Ten lot miał za zadanie przetransportować z Bydgoszczy do Torunia dwa worki z przesyłkami pocztowymi oznaczonymi okolicznościowym datownikiem z wizerunkiem papieża.

– W workach mamy kilka tysięcy przesyłek oznaczonych tym datownikiem i dodatkowym stemplem świadczącym o tym, że faktycznie ta konkretna przesyłka leciała dziś z nami – tłumaczy Lech Grzywacz. – Opisany jest na niej typ samolotu, a także nazwisko pilota. Gdy przypomniałem sobie, że papież był u nas dokładnie 15 lat temu postanowiłem zorganizować taki upamiętniający to wydarzenie przelot. Okazało się, że oba aerokluby, z Torunia i Bydgoszczy, chciały wystawić do tego zadania swój samolot. Poleciał Toruń. Było to logiczniejsze – papież był najpierw w Bydgoszczy i z niej przeleciał do Torunia, tak jak teraz te przesyłki z datownikiem.

Dla filatelistów przesyłki uczestniczące w locie specjalnym są bardzo cenne. Kolekcjonerzy, którzy chcieliby dziś zdobyć stempel tego datownika mogą to zrobić jeszcze przez ok. trzy tygodnie w okienku Urzędu Pocztowego Toruń 1 przy Rynku Staromiejskim. Od razu trzeba zastrzec – nikt im tam nie przybije pieczątki z nazwą samolotu, jego oznaczeniem i nazwiskiem pilota, bo ta ozdabia tylko i wyłącznie te przesyłki, które leciały 7 czerwca z Bydgoszczy do Torunia maszyną pilotowaną przez Janusza Rosołka. Lech Grzywacz zapowiada, że na części z tych przesyłek pilot będzie musiał się jeszcze podpisać. Z kolekcjonerskiego punku widzenia – te będą najcenniejsze.