Małgorzata Kidawa-Błońska i Joanna Senyszyn wśród gości I Regionalnego Kongresu Kobiet

- Od wywalczenia praw wyborczych 100 lat temu kobiety wciąż walczą o miejsca dla siebie: w pracy, w przestrzeni publicznej - mówią organizatorki. (fot. Łukasz Piecyk)

Po raz pierwszy w Toruniu odbędzie się Regionalny Kongres Kobiet. 13 maja w Dworze Artusa zgromadzi się ponad 500 uczestniczek, by rozmawiać o zaangażowaniu kobiet w różnych dziedzinach życia społecznego. Wydarzenie odbywa się pod hasłem „#aktywna”.
– Chcemy pokazać, że kobiety są aktywne w różnych przestrzeniach: w biznesie, działalności społecznej, polityce, nauce, kulturze – zapowiada organizatorka Monika Gotlibowska 

I Regionalny Kongres Kobiet w Toruniu wyrasta z ogólnopolskiego ruchu obywatelskiego podejmującego kwestie ważne dla kobiet – jednym z jego pierwszych postulatów było wprowadzenie parytetów płci na listach wyborczych dla wyrównania szans kandydatek. Od tego czasu stowarzyszenie Kongres Kobiet wspiera rozmaite inicjatywy zmierzające do polepszenia sytuacji kobiet w Polsce, niezależnie od ich poglądów politycznych.
W intencji organizatorek również toruński Kongres Kobiet ma skupiać wokół siebie kobiety z różnych środowisk, o różnych poglądach.

– Zależy nam, żeby Kongres był uniwersalny, miał pozytywny przekaz, skierowany był do wszystkich kobiet i nie kojarzył się z żadną opcją polityczną – mówi Monika Gotlibowska. – Każda z nas jest w pewnym sensie aktywna, może więc znaleźć dla siebie odpowiedni panel na Kongresie.
W ramach wydarzenia odbędzie się sześć paneli tematycznych poświęconych m.in. zaangażowaniu kobiet w polityce, nauce, kulturze i życiu społecznym.

W panelu „Kobiety w polityce” wezmą udział wicemarszałkini Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, była europosłanka Joanna Senyszyn, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus i miejska radna Sylwia Kowalska. Uczestniczki opowiedzą, jak trafiły do polityki, czy istnieje podział na „małą”, samorządową, i „dużą”, ogólnopolską, politykę i w której łatwiej jest przebić tzw. szklany sufit, a także o roli parytetów w przełamywaniu patriarchalnego modelu polityki.

O „szklanym suficie”, czyli barierach w rozwoju kariery i trudnościach w uzyskaniu awansu, dyskutować też będą uczestniczki paneli poświęconych kobietom w kulturze, nauce i biznesie.

– Szklane sufity są wszędzie, nie tylko w polityce – mówi Monika Gotlibowska. – Będziemy mówić o tym, dlaczego jest nas tak mało wśród piastujących wysokie stanowiska. Nierzadko jesteśmy lepiej merytorycznie przygotowane – a jednak to mężczyźnie zawsze towarzyszy aura kompetencji. Kobieta wciąż musi udowadniać, że się nadaje.

Problem dyskryminacji kobiet na rynku pracy łatwo dostrzec w nauce, gdzie kobiety zdecydowanie rzadziej niż mężczyźni zdobywają najwyższe stopnie naukowe i stanowiska w zarządzie uczelni. Niekorzystne proporcje widać szczególnie w dziedzinach związanych z technologią, inżynierią i matematyką. W panelu „Kobiety w nauce” wezmą udział naukowczynie z UMK: m.in. dr hab. prof. UMK Aldona Glińska-Neweś, dr hab. prof. UMK Alicja Chruścińska, dr hab. Aleksandra Seklecka. Panel poprowadzi dr Magdalena Mateja. O roli kobiet w przedsiębiorstwach i dlaczego tak niewiele z nich piastuje stanowiska menedżerskie, opowiedzą lokalne „kobiety przedsiębiorcze” – m.in. współwłaścicielka Muzeum Piernika Elżbieta Olszewska, bizneswoman i społeczniczka Aleksandra Łukomska-Smulska, wiceprzewodnicząca Europejskiej Unii Kobiet Sekcji Polskiej, a także Katarzyna Serwińska, prezeska zarządu Fundacji „Razem zmieniamy świat” i dyrektorka w TZMO S.A. Panel poprowadzi przedsiębiorczyni i działaczka społeczna Monika Gotlibowska.

W panelu „Kobiety aktywne społecznie” wezmą udział m.in. radna, reprezentantka ruchów miejskich Sylwia Kowalska i Marta Siwicka z Kolektywu Manifa. Panel poprowadzi Natalia Waloch-Matlakiewicz, dziennikarka zajmująca się tematyką społeczną. Uczestniczki porozmawiają o tym, w których obszarach społecznych kobiety powinny angażować się szczególnie, a także czym jest dzisiejszy feminizm.

– Od wywalczenia praw wyborczych 100 lat temu kobiety wciąż walczą o miejsca dla siebie: w pracy, w przestrzeni publicznej. Wykonują potężną społeczną robotę, na którą nie zwraca się uwagi, bo uważa się, że to przynależne kobietom. Opieka nad dziećmi, niepełnosprawnymi, ludźmi starszymi. Świat zatrzymałby się, gdyby kobiety przestały robić to, co robią: ,,oficjalnie” w domach i pracy oraz to, co robią nieoficjalnie. Po godzinach. Za darmo. Mamy czasy, gdy Googlem i Facebookiem kierują kobiety, a mimo to sprawa równych wynagrodzeń, dostępności antykoncepcji czy przemocy wobec kobiet nadal jest nieuregulowana – deklarują organizatorki.

I Regionalny Kongres Kobiet w Toruniu rozpocznie się 13 maja o godz. 10.30. Więcej informacji oraz rejestracja na Facebooku.