Miasto stawia na Stawki. Jak wkrótce zmieni się lewobrzeże?

Już wkrótce to miejsce stanie się placem budowy, na którym powstaną budynki usługowo-produkcyjne.

Nowe osiedla mieszkaniowe, powstające wielkopowierzchniowe obiekty handlowe i modernizowane tereny rekreacyjno-sportowe to obraz zmieniającej się lewobrzeżnej części miasta. Tylko w tym roku na jednym z jego osiedli – Stawkach – liczba mieszkańców zwiększyła się o ponad trzysta osób. Czy zawiślańskie tereny zyskują drugie życie?

Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta opracowane na rok 2018 przewiduje wzmożony rozwój inwestycyjny zarówno na Stawkach, jak i na Rudaku. Zmiany nie pominą także Podgórza. Działania na lewobrzeżu związane będą z inwestycjami mieszkaniowymi oraz usługowo-produkcyjnymi. Budowa tych drugich planowana jest m.in. przy dworcu kolejowym Toruń Główny, a we wschodniej części lewobrzeża – przy skrzyżowaniu ul. Łódzkiej i ul. Lipnowskiej, zaś w zachodniej – przy ul. Poznańskiej, w rejonie Fortu XI im. Stefana Batorego.

– Od kilku lat mieszkańcy pytają o zwiększenie na Stawkach liczby sklepów – mówi Natalia Pamuła-Cieślak, członkini zarządu Stowarzyszenia Stawki. – Do tej pory Stawki traktowane były jako „sypialnia” Torunia, przedsiębiorcy więc niechętnie u nas inwestowali. Obecnie się to zmienia. Jak jednak deklarują torunianie, wciąż brakuje nam miejsc rekreacji, zwłaszcza rodzinnych. Duże nadzieje pokładamy więc w rewitalizacji Parku Tysiąclecia.

Realizacja inwestycji zaplanowana jest na lata 2017-2019. W tym czasie powstać mają tam m.in. ścieżka edukacyjno-przyrodnicza i rowerowa, plac zabaw, a także prowadzone będą działania zmierzające do uporządkowania zieleni oraz układu wodnego. Zmiany dosięgną także terenów nadwiślańskich.

– W związku z tą inwestycją ogłoszony został już konkurs – tłumaczy Wojciech Cetkowski z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. – Na lewobrzeżu dotyczyć będzie terenu od Kępy Bazarowej do Fortu X przy ul. Dworskiej oraz Grobii, mowa jest także o Majdanach i Zamku Dybowskim.

Na Podgórzu zmiany zajdą na terenie dawnego poligonu, w rejonie ul. gen. Andersa i ul. Poznańskiej. Tam powstaną lokale usługowo-produkcyjne, podobne do kompleksu znajdującego się przy ul. Włocławskiej i ul. Aleksandrowskiej.

– W tej części miasta duży potencjał ma poprzemysłowy teren dawnego „Drosedu” – dodaje Wojciech Cetkowski. – Planowane jest zagospodarowanie go pod funkcję mieszkaniowo-usługową.

MPU przeanalizowała lewobrzeżne tereny pod kątem ich chłonności pod nową zabudowę. Pod koniec 2015 r. w tej części miasta znajdowały się niezabudowane obszary, które mogłyby pomieścić budynki jedno- oraz wielorodzinne dla ok. 10 tys. osób. Dodatkowo w projekcie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego wyznaczono nowe tereny mieszkaniowe dla ok. 5 tys. mieszkańców. Tereny pod nowe osiedla wyznaczono w rejonie ulic: Strzałowej, Okólnej i Zimowej. Stanowić one będą kontynuację realizowanych osiedli na terenach powojskowych przy ul. Strzałowej.

Rozwijające się lewobrzeże to także inwestycje w infrastrukturę drogową.

– Kluczową zmianą będzie przebudowa drogi ekspresowej S10 – tłumaczy Wojciech Cetkowski. – W jej ramach planowane jest połączenie z autostradą A1 i ul. Łódzką, poprzez przebudowę węzła Toruń Południe oraz z ul. gen. Andersa poprzez projektowany węzeł drogowy Kluczyki.

Te działania nie spotykają się jednak z dobrą opinią mieszkańców lewobrzeża.

– Budując planowane węzły, droga szybkiego ruchu wprowadzona zostanie między zabudową jednorodzinną – tłumaczy Natalia Pamuła-Cieślak. – A my cały czas naciskamy na węzeł Czerniewice. Bardzo byśmy nie chcieli, by coś było robione wbrew woli mieszkańców.