Napadł na nastolatka i ukradł mu telefon

Do zdarzenia doszło na jednej z toruńskich ulic

Do 12 lat pozbawienia wolności grozi 19-latkowi, który w piątek (25 października) napadł na nastolatka i ukradł mu telefon. Prokurator postawił mężczyźnie zarzut dokonania rozboju.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Do toruńskiej komendy zgłosiła się matka z nastoletnim synem i poinformowała, że kilka godzin wcześniej młodzieniec padła ofiarą napadu. Sprawca na ulicy Gałczyńskiego podszedł do chłopaka i zażądał od niego wydania telefonu komórkowego. Kiedy ten odmówił napastnik uderzył go i zabrał mu telefon wart kilkaset złotych.

Dzisiaj, krótko po godz. 6.00 stróże prawa zapukali do drzwi mieszkania, gdzie przebywał 19-latek. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna po napadzie oddał skradziony telefon do lombardu. Stróże prawa już odzyskali skradzione mienie, wkrótce telefon wróci do prawowitego właściciela.

Jeszcze dzisiaj 19-latek usłyszał od policyjnych śledczych zarzut dokonania rozboju. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Może mu teraz grozić do 12 lat więzienia.