Nastolatki ukradły telefon 11-letniej dziewczynce

O losie zatrzymanych nastolatek zadecyduje teraz sąd rodzinny (fot. Łukasz Piecyk)

Cztery dziewczyny w wieku od 11 do 14 lat zatrzymała toruńska policja. Funkcjonariusze udowodnili nastolatkom kradzież telefonu komórkowego na jednej z ulic starówki.

– Wczoraj około godz. 16:30 dyżurny komisariatu na toruńskim Śródmieściu otrzymał zgłoszenie o kradzieży do jakiej miało dojść na jednej z ulic Starego Miasta – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski, z toruńskiej policji. – Dzwonił pracownik gospodarczy placu zabaw, który poinformował, że przed chwilą podeszła do niego dziewczynka i poprosiła go o możliwość zatelefonowania do swojej mamy, gdyż została okradziona.

Dyżurny natychmiast wysłał tam mundurowych. Funkcjonariusze na miejscu ustalili szczegółowy przebieg zdarzenia. Okazało się, że 11-latka idąc ulicą została zaczepiona przez cztery nieznajome młode dziewczyny. Podczas rozmowy jedna z nich wyrwała dziewczynce telefon komórkowy, który trzymała w dłoni. Potem nastolatki się oddaliły.

– Funkcjonariusze ustalili szczegółowe rysopisy dziewczyn, które zabrały dziewczynce telefon – dodaje policjant. – Kilkaset metrów dalej mundurowi zauważyli grupkę dziewcząt pasujących do opisu podanego przez pokrzywdzoną. W grupie były dwie czternastolatki i dwie jedenastolatki.

Funkcjonariusze odnaleźli przy nich skradziony telefon komórkowy. Dziewczęta przyznały, że zabrały telefon i chciały go komuś sprzedać.

Teraz wszystkie zebrane w tej sprawie materiały trafią do sadu rodzinnego. To on zadecyduje o dalszym losie nastolatek.