Nastoletni włamywacze przyłapani na gorącym uczynku

Podejrzani mieli przy sobie wszystkie skradzione z samochodów rzeczy. (fot. policja)

Do 10 lat więzienia grozi parze nastolatków, która włamała się do kilku samochodów w sobotni poranek. Zostali przyłapani na gorącym uczynku, ponieważ dyżurny monitoringu miejskiego w Toruniu zwrócił uwagę na ich podejrzane zachowanie.

– O godz. 05:30 przy ul. Piekary, dyżurny monitoringu miejskiego zauważył podejrzanie zachowującą się parę – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, Oficer Prasowy KMP w Toruniu. – Zawiadomiony o wszystkim dyżurny komendy policji natychmiast skierował tam najbliższy patrol. Policjanci we wnętrzu jednego z pojazdów zauważyli kobietę i mężczyznę.

Okazało się, że to właśnie oni chwilę wcześniej włamali się do nissana zaparkowanego przy tej samej ulicy. Podejrzani mieli przy sobie wszystkie skradzione z samochodów rzeczy. Były to m.in. dokumenty, okulary, latarki, rękawiczki, płyty CD. Funkcjonariusze zabezpieczyli je jako dowód w sprawie, aby mogły powrócić do właścicieli.

Zatrzymani to 18-letnia kobieta z naszego powiatu oraz jej 17-letni znajomy z Torunia.Wczoraj (10.01) oboje usłyszeli zarzuty, że działając wspólnie i w porozumieniu dokonali włamania do dwóch pojazdów, za co może im grozić nawet do 10 lat więzienia.