NATO ćwiczy pod Toruniem

Pierwszego dnia ćwiczeń alianci skakali ze spadochronami (fot. Łukasz Piecyk)

Na toruńskim niebie pojawiło się dziś dwa tysiące spadochroniarzy z Wielkiej Brytanii, USA i Polski. Wszystko za sprawą „Anakondy” – pierwszych ćwiczeń na tak wielką skalę, które odbywają się w mieście i jego okolicach. W środę, w ramach zadań aliantów, zamknięty zostanie most im. gen. Elżbiety Zawackiej.

– Ćwiczymy operację obronną, nikt nie ma powodu do niepokoju – podkreślił dowódca amerykańskich wojsk w Europie gen. Ben Hodges. Na poligonie w podtoruńskim Kijewie we wtorek odbyły się zrzuty spadochroniarzy. W akcji uczestniczyło ponad trzydzieści samolotów.

Jako pierwszy do Torunia dotarł gen. Richie Clark, amerykanin z Fort Bragg w USA.

– To doskonałe ćwiczenie na każdym poziomie współpracy między naszymi wojskami – mówił po wylądowaniu. – Pokazuje gotowość żołnierzy 82. do niesienia pomocy naszym przyjaciołom. Ten dźwięk spadochronów, który słychać, to świst wolności.

Podczas ćwiczeń doszło do jednego, groźnie wyglądającego zdarzenia. Jednemu ze skoczków nie otworzył się spadochron. Szczęśliwie on jednak wylądował na zapasowym sprzęcie.

W czwartek alianci – Polacy, Brytyjczycy i Amerykanie – będą musieli odbić z rąk „czerwonych” most im. gen. Elżbiety Zawackiej. Do późnych godzin popołudniowych konstrukcja będzie zamknięta dla samochodów i pieszych.

– Takich ćwiczeń jeszcze nie prowadziliśmy – dodał gen. Marek Tomaszycki, dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych podczas przemówienia w Toruniu. – Dzisiejszy desant dowodzi także, że nasi amerykańscy przyjaciele w ciągu kilkudziesięciu godzin mogą być u nas.

W tym roku odbywająca się w Toruniu operacja pod kryptonimem Swift Response 16, sprawdza umiejętności wojsk powietrznodesantowych aliantów i składa się z dwóch części. Pierwszej, rozgrywanej w Polsce oraz drugiej w Niemczech – ta potrwa do 25 czerwca. Polska część ćwiczenia spadochroniarzy NATO odbywa się w ramach największych od 1989 roku ćwiczeń na terenie Polski „Anakonda”, w których udział bierze prawie 30 tys. żołnierzy.