Nieuczciwa sprzedawczyni przywłaszczyła kilkanaście tysięcy złotych

O losie kobiety zadecyduje teraz sąd (fot. Adam Zakrzewski)

Kilkanaście tysięcy złotych przywłaszczyła sobie pracownica jednego z punktów sprzedaży na toruńskiej starówce. Kobieta sprzedawała towar i nie odnotowywała tego faktu w kasie fiskalnej. Pieniądze za artykuły trafiały do jej kieszeni.

– W sobotę około godz. 17:00 dyżurny komisariatu na Śródmieściu został poinformowany o przywłaszczeniu do jakiego miało dojść w jednym z punktów sprzedaży na toruńskiej starówce – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji. – Właścicielka podejrzewała swoją pracownicę o nieuczciwe rozliczanie się z utargu. Funkcjonariusze ustalili, że proceder trwał od lutego ubiegłego roku, a łupem sprzedawczyni padło kilkanaście tysięcy złotych.

40-latka została zatrzymana i usłyszała zarzut przywłaszczenia mienia. Policyjne dochodzenie wykazało, że kobieta sprzedawała towar i nie odnotowywała tego faktu w kasie fiskalnej. Pieniądze za artykuły trafiały do jej kieszeni. 40-latka przyznała się do zarzuconego czynu.