Nigdy nie jest za późno

Artur Muras zaprasza na koncert zespołu Pustki - 2 grudnia, godz. 19.30, klub "Od Nowa", organizowany z okazji Światowego Dnia Aids. (fot. Łukasz Piecyk)

Nigdy nie jest za późno, by uważać, by zrobić test, by się leczyć. Nigdy też nie jest za późno, by pogłębiać wiedzę i nie kierować się stereotypami… Z Arturem Murasem, edukatorem z toruńskiego Stowarzyszenia Wolontariuszy „Razem”, o koncercie z okazji Światowego Dnia AIDS oraz o osobach zakażonych i profilaktyce rozmawiała Katarzyna Ochocka.

Jak najczęściej dochodzi do zakażenia wirusem HIV?
Poprzez kontakt naszej krwi z krwią zakażoną oraz wymianę płynów podczas stosunku. Duży błąd robią zakażeni mężczyźni, którzy nie używają prezerwatyw. Do zakażenia nie dochodzi tylko przez spermę, ale i wydzielinę z członka. Wydzielina z pochwy także zakaża. Mleko matki karmiącej również.

Ryzykowne jest używanie niesterylnej igły, prawda?
Tak, i to nie tylko przez narkomanów, ale też tatuażystów „z osiedla”. Lepiej wybrać się do salonu. Kiedy tylko dojdzie do ryzykownego zachowania, bliskiego kontaktu z kimś, kogo nie znamy, zróbmy test. Zawsze istnieje ryzyko zakażenia nie tylko HIV, ale i innymi chorobami. Badanie jest w pełni anonimowe, a punkty konsultacyjno-diagnostyczne mieszczą się w Toruniu przy Szosie Bydgoskiej 1 i w Bydgoszczy przy ul. Kujawskiej 4.

Prowadzisz wykłady na temat wirusa. O co pytają słuchacze?
Np. o to, czy komar przenosi wirusa. A nie przenosi, bo HIV to „ludzki wirus niedoboru odporności”, podkreślam słowo „ludzki”. Nie funkcjonuje bez żywiciela, któremu „pochłania” limfocyty odpowiedzialne za odporność. Kiedy ta odporność maleje, jesteśmy narażeni na wiele chorób, m.in. gruźlicę, półpaśca czy grzybicę, które u osoby z HIV mogą prowadzić do AIDS i śmierci. Jeśli chory sumiennie zażywa leki, może być spokojniejszy o zdrowie.

Co cię najbardziej wkurza u ludzi „zdrowych”?
Stereotypy i nierozwaga. Bo zakażeni to nie tylko osoby homoseksualne i narkomani. Obecnie jest coraz większe przyzwolenie na „szaleństwa” ludzi młodych. Na okazjonalne sięganie po alkohol i narkotyki, a także przygodny seks. To może być tragiczne. Znam też przypadek rodziny, która mierzyła sobie poziom cukru jedną igłą. Jedna z osób miała HIV, o czym nie wiedziała i zakaziła pozostałych. Inna historia – kobieta w ciąży trafiła do szpitala, ale miała jakieś komplikacje i lekarze postanowili zrobić jej test, oczywiście za jej zgodą. Okazało się, że była zakażona. A dojść do tego mogło jeden, jedyny raz, gdy na studiach zażyła dożylnie narkotyk. Wniosek? Róbcie testy!

Czy chorzy mogą mieć dzieci?
Są u nas pary małżeńskie, jeden z partnerów jest zakażony, a drugi oraz ich dzieci zdrowi. Pacjent biorący leki i dobrze prowadzony przez lekarza w dużej mierze przestaje być zakaźny. Żyje jak inni, zapomina o chorobie. Jeśli jednak nie jest w stanie się „podnieść”, niech szuka pomocy w stowarzyszeniach. Udzielamy pomocy psychologicznej i prawnej. Tworzymy też grupy wsparcia. Zgłaszają się do nas również osoby z podtoruńskich miejscowości, bo u siebie nie czują się bezpiecznie.

Niedawno na wszystkich chorych padł cień niepewności, prawda?
Tak, Krajowy Program Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS na lata 2012-2016 niedługo się skończy. Trwają rządowe prace nad nowym. Dlatego powstała „Koalicja 1 grudnia”, która zrzesza organizacje wspierające osoby żyjące z HIV, wśród nich jest „Razem”. Spotykamy się, by monitorować sytuację i nie dać o sobie zapomnieć rządzącym.

Jaką atrakcję koncertową tym razem przygotowaliście?
2 grudnia klub „Od Nowa” odwiedzi zespół Pustki. Bilety są dostępne w klubie – w przedsprzedaży 30 zł, a w dniu koncertu 40 zł. Dochód przeznaczymy na pomoc zakażonym podopiecznym Stowarzyszenia Wolontariuszy „Razem”. Na zorganizowanie wigilii, paczek dla dzieci oraz na wyjazd integracyjny.