Okradał samochody. Wpadł na gorącym uczynku

Do 10 lat pozbawienia wolności może grozić 23-letniemu mężczyźnie, który na swoim koncie ma liczne włamania i zniszczenie mienia. Mieszkaniec Torunia działał m.in. na osiedlu Wrzosy.

W miniony weekend policjanci z komisariatu Policji Toruń Śródmieście ogłosili zarzuty mężczyźnie podejrzanemu m.in. o liczne usiłowania włamań i zniszczenie mienia. Około godziny 2:30 w nocy z 16/17 czerwca przypadkowy świadek zauważył mężczyznę, który szukał czegoś w zaparkowanym aucie. Obserwator zrozumiał, że ma do czynienia z włamaniem.

– Sprawca widząc, że został nakryty zaczął uciekać – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. – Świadek krzyknął do żony, aby zadzwoniła na numer alarmowy policji, a sam pobiegł za sprawcą. Ten przeskoczył przez płot jednej z posesji. Na niewiele się to jednak zdało, bo w tym momencie podjechał patrol policji. Funkcjonariusze także pokonali płot i zatrzymali sprawcę oraz odnaleźli rzeczy przez niego porzucone na dachu garażu.

W konsekwencji okazało się, że dyżurny otrzymał kilka zgłoszeń o zniszczeniu mienia oraz usiłowaniu włamania do pojazdów zaparkowanych m.in. na toruńskich Wrzosach.

– Zatrzymany to 23- letni mieszkaniec Torunia – dodaje podinsp. Dąbrowska. – Dodatkowo podczas jego przeszukania policjanci odnaleźli susz roślinny o wadze 0,16 grama. Poddany wstępnym testom wykazał cechy charakterystyczne dla marihuany. W przeszłości mężczyzna był notowany za kradzież oraz przestępstwa narkotykowe. Z ust śledczych usłyszał łącznie dziesięć zarzutów. Dziewięć z nich dotyczyło usiłowań i włamań do pojazdów oraz ich uszkodzeń a ostatni złamania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.