Pijany kierowca uderzył w bariery energochłonne na autostradzie A1

Jak się okazało, kierowca był pod wpływem alkoholu (fot. Łukasz Piecyk)

Policjanci z toruńskiej drogówki dostali sygnał o kolizji na autostradzie A1. Okazało się, że kierowca peugeota partnera uderzył w barierki i urządzenie energochłonne. Badanie probierzem wykazało u 47-latka ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Grozi mu teraz do 2 lat więzienia. 

– W poniedziałek, 9 stycznia, około godz. 20:00 dyżurny toruńskiej komendy otrzymał telefon od pracowników obsługi autostrady A1 – relacjonuje sierż. szt. Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. – Zgłaszający poinformowali go o tym, że na wysokości wjazdu na MOP Nowy Dwór peugeot partner uderzył w barierki i urządzenie energochłonne. Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Natychmiast na miejscu zjawili się mundurowi.

Funkcjonariusze już na początku rozmowy wyczuli od 47-letniego kierowcy woń alkoholu. Przeprowadzone badanie potwierdziło podejrzenia policjantów, że kierowca pił przed jazdą alkohol. Probierz wskazał u mężczyzny ponad trzy promile. Teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu 2 lat więzienia.