Mimo porażki w pierwszych zmaganiach, drużyna Axla TrzyDoZera.pl zwyciężyła w wielkim stylu!

Zawodnicy podczas gdańskiego turnieju curlingowego. Od lewej: Mateusz Kulik, Sebastian Lichy i Bartosz Jakubowski (fot. nadesłane)

Zawodnicy Axla TrzyDoZera.pl Toruń rozegrali kolejne dwa spotkania w Polskiej Lidze Curlingu. Tym razem rywalizowali na torze w Bełchatowie. W sobotę doznali porażki, zaś w niedzielę odnieśli ważne zwycięstwo.

Najpierw torunianie zmierzyli się z ekipą Grey Wolves Warszawa. To nie był ich udany występ, bo przegrali wysoko 5:16 (-2, 2, -3, 2, -4, -2, 1, -5)

– Ten mecz nie układał się po naszej myśli. Przez pierwszą połowę „goniliśmy” wynik i do piątego enda utrzymywaliśmy punktowy kontakt z rywalami – przyznaje Sebastian Lichy, zawodnik toruńskiej drużyny. – W drugiej fazie spotkania przeciwnicy zaprezentowali kilka znakomitych zagrań, a my popełniliśmy trochę błędów i, niestety, przegraliśmy dosyć wyraźnie.

W niedzielę nasz zespół rywalizował z Reprezentacją Bełchatowskiego Klubu Curlingowego. Torunianie szybko zapomnieli o sobotnim meczu i zdobyli niezwykle ważny komplet punktów, pokonując gospodarzy 6:5 (2, -1, -1, 3, -1, 1, -1, -1)

– Nasze drugie spotkanie wyglądało już zupełnie inaczej – dodaje Sebastian Lichy. – W zasadzie kontrolowaliśmy jego przebieg od początku. Tylko pod koniec meczu rywale troszkę się do nas zbliżyli, ale nie pozwoliliśmy sobie wydrzeć zwycięstwa i zdobyliśmy bezcenne punkty. Oprócz którego w Bełchatowie barw Axla TrzyDoZera.pl bronili: Mateusz Kulik, Paweł Piotrowicz i skip Bartosz Jakubowski.

Do końca rozgrywek pozostały trzy kolejki. Rywalami torunian będą jeszcze: Marlex, Curlusy Baniaste i Krakofsky.