Pobili i ukradli psa rasy york. Są już w areszcie

Łupem napastników padł pies rasy york (fot. Łukasz Piecyk)

Na trzy miesiące toruński sąd aresztował parę, która pobiła i okradła przechodnia. Ich łupem padł także prowadzony przez pokrzywdzonego pies rasy york.

W niedzielę, około 23.00, dyżurny odebrał telefon alarmowy informujący o zdarzeniu do jakiego doszło w Toruniu przy ul. Bulwar Filadelfijski.

– Do pokrzywdzonego podeszła kobieta w wieku 23-lat i starszy o 9 lat mężczyzna – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy KMP Toruń. – Pobili go, a następnie zabrali mu buty, telefon komórkowy oraz pieska rasy york, którego miał przy sobie.

Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Już stamtąd powiadomił policję. Okazało się, że dwa miesiące wcześniej poszkodowany poznał swoich przyszłych oprawców.

– Dzięki całonocnym pracom policyjnym udało się następnego dnia rano zatrzymać małżeństwo w wynajmowanym przez nich mieszkaniu – dodaje rzeczniczka. – Z ust śledczych usłyszeli zarzut, że wspólnie i w porozumieniu dokonali rozboju na wspomnianym 20 latku. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna był już karany za przestępstwa podobne, a czynu, który popełnił, dopuścił się w ramach tzw. recydywy.

23- letniej kobiecie grozi teraz do 12 lat więzienia. Jej 34- letniemu mężowi nawet do 15 lat pozbawienia wolności.