Masz dla nas temat?
Coś Cię denerwuje?
napisz: redakcja@tylkotorun.pl
zadzwoń: 733 842 795
Masz dla nas temat? Coś Cię denerwuje? napisz: redakcja@tylkotorun.pl zadzwoń: 733 842 795
Podając się za potrzebującą kobietę oszukał 180 osób
Michał Ciechowski 30 czerwca, 2016, 11:32 997 Aktualności
Mężczyzna wyłudził kilkadziesiąt tysięcy złotych (fot. Łukasz Piecyk)

Do ośmiu lat pozbawienia wolności grozi 29-latkowi z Torunia, który na jednym z portali ogłoszeniowych podawał się za potrzebującą kobietę, próbując wyłudzić pieniądze. Na jego trop wpadli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

„Mam na imię Maria. Mieszkam w Skłudzewie. Jestem samotną matką dwójki dzieci. Błagam, pomóżcie” – tak brzmiała treść ogłoszenia, na którą nabrać się dało prawie dwustu internautów.

– Mężczyzna, zamieszczając ogłoszenia na różnych portalach internetowych, jednocześnie żerując na ludzkim współczuciu i empatii, oszukał 180 osób – mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy KMP Toruń. – Dokładnie tyle zarzutów usłyszał, a teraz grozi mu do 8 lat więzienia.

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Toruniu skierowali do Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód materiały w sprawie oszustwa.

– Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości internetowej, śledząc internet, natrafili na ogłoszenie, które wzbudziło ich podejrzenia – opisuje zdarzenie podinsp. Dąbrowska. – Śledząc poczynania autora wpisu dowiedli, że jest to oszustwo. Okazało się, że pod niewinnie brzmiącym ogłoszeniem kryje się 29 – letni mieszkaniec Torunia. Mężczyzna zamieszczając ogłoszenia na różnych portalach internetowych jednocześnie, żerując na ludzkim współczuciu i empatii, oszukał wiele osób.

Śledczy udowodnili mu, że działał od marca 2013 roku. Do chwili wprowadził w błąd i doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, będących w przeświadczeniu, że pomagają potrzebującej kobiecie, 180 osób. Tyle właśnie internautów zdecydowało się wpłacić pieniądze niosąc pomoc, jak sądzili, pokrzywdzonej przez los i będącej w trudnej sytuacji matce dwójki małych dzieci.

Mężczyzna dopuścił się wyłudzenia kilkunastu tysięcy złotych. Wpłaty na jego konto wynosiły od 40 groszy do nawet tysiąca złotych. Aby zmylić śledczych jego ogłoszenia przybierały różna formę. Aby trudniej było go namierzyć zmieniał też banki i numery kont.

Komentarze

komentarzy

| E-wydanie
| Facebook
| Czytaj także