Podejrzany o kradzież zatrzymany z narkotykami

Podczas legitymowania podejrzanego funkcjonariusze znaleźli przy nim woreczek z zielonym suszem (fot. policja)

Toruńscy policjanci zatrzymali 34-latka, podejrzewanego o kradzież telewizora. Funkcjonariusze znaleźli również przy mężczyźnie narkotyki. Policyjne dochodzenie wykazało, że sprawca na początku września włamał się do jednego z lombardów i ukradł tablet. Teraz mężczyzna może spędzić najbliższe 10 lat w więzieniu.

– W piątek dyżurny komisariatu na toruńskim śródmieściu otrzymał zgłoszenie o kradzieży, do jakiej miało dojść w jednym z mieszkań na Bydgoskim Przedmieściu – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski, z policji w Toruniu. – Pokrzywdzona relacjonowała, że członek jej rodziny wybił dziurę w drzwiach prowadzących do jednego z pokoi i wyniósł stamtąd wart kilkaset złotych telewizor.

Dyżurny wysłał we wskazane miejsce policjantów. Podczas ustalania szczegółów zajścia w domu zjawił się 34-latek, którego pokrzywdzona wskazała jako sprawcę kradzieży. Podczas legitymowania podejrzanego funkcjonariusze znaleźli przy nim woreczek z zielonym suszem. Wstępne testy wykazały, że jest to marihuana. Było jej w sumie ponad gram.

– Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi – dodaje policjant. – Funkcjonariusze ustalili, że zdążył on już sprzedać skradziony telewizor w jednym z lombardów. Szybko jednak go odzyskali.

Policjanci podejrzewali, że ten sam mężczyzna mógł dokonać także innego przestępstwa. Ich typowania okazały się trafne. Zatrzymany 34-latek na początku września włamał się do jednego z lombardów na Bydgoskim Przedmieściu. Wybił szybę i z wystawy ukradł wart kilkaset złotych tablet. Łup „upłynnił” w innym lombardzie.

Policjanci na szczęście odzyskali skradziony sprzęt. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.