„Podłożyłem bombę z ebolą w urzędzie” – ewakuacja placówek publicznych w całej Polsce

Służby w całym kraju rano ewakuowały kilkanaście placówek publicznych (fot. Łukasz Piecyk)

„Podłożyłem bombę z ebolą w urzędzie” – mail o takiej treści został odebrany przez pracowników najważniejszych urzędów w kraju. Straż pożarna wraz z oddziałami pirotechnicznymi od rana sprawdzają budynki placówek publicznych w całej Polsce.
Alarm bombowy ogłoszono m.in. w Toruniu, Warszawie, Gdyni, Gliwicach i Lublinie. Telefonicznie lub poprzez skrzynki mailowe pracownicy otrzymali pogróżki o podłożeniu ładunków wybuchowych. Zarządzono więc ewakuację.

– W Toruniu taka informacja dotarła do prokuratury, sądu, Urzędu Skarbowego oraz Urzędu Celnego – informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – W tym ostatnim zarządzono ewakuację. Treść pogróżek była identyczna, jak ta rozesłana do placówek publicznych w całej Polsce.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w Toruniu. W sierpniu, po anonimowym telefonie, policja oraz straż pożarna ewakuować musiała klientów Centrum Handlowego Atrium Copernicus. W maju zaś pojawiła się informacja o ładunku wybuchowym w Izbie Skarbowej przy ul. Świętego Jakuba.

Treść wysłanej wiadomości sugeruje, że obecnie służby mają do czynienia z podobnym – fałszywym alarmem bombowym.