Policja zatrzymała drugiego mężczyznę podejrzewanego o lipcowy rozbój

Do zdarzenia doszło 10 lipca (fot. policja)

Policjanci z toruńskiego komisariatu zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pobili oraz okradli przypadkowego przechodnia. Jeden ze sprawców – 26-letni recydywista może spędzić w więzieniu najbliższe 15 lat.

Wczoraj toruński sąd aresztował kolejnego już podejrzanego do sprawy rozboju, który miał miejsce w lipcu tego roku. Dzień wcześniej kryminalni doprowadzili go do Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód.

– Do zdarzenia doszło 10 lipca tego roku około godz. 23.00 w Toruniu przy ul. Rydygiera – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – Pokrzywdzony wracał wtedy ze spotkania i był pod wpływem alkoholu. Sprawcy wykorzystali ten fakt i dodatkowo okradli ofiarę. Zabrali mu telefonu komórkowy, kartę bankomatową oraz portfel z pieniędzmi.
Pobity 30-latek trafił do jednego z toruńskich szpitali. Policjanci zaś rozpoczęli poszukiwania sprawców. Jednym z nich okazał się 17- latek z toruńskiego Rubinkowa. Wtedy prokurator zdecydował, że mężczyzna będzie objęty dozorem policji. Drugiemu udało się uciec.

– Kryminalni wciąż pracowali jednak nad ustaleniem drugiego ze sprawców – dodaje funkcjonariuszka. – W końcu udało się go zatrzymać.

Podejrzewany nie miał jednak stałego adresu zamieszkania. W minioną niedzielę zatrzymali go dzielnicowi z toruńskiego Rubinkowa. To 26- latek, który w przeszłości miał już konflikt z prawem i był m.in. notowany za kradzieże z włamaniami.

– W poniedziałek funkcjonariusze doprowadzili go do Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód – podsumowuje podinsp. Dąbrowska. – Tam usłyszał zarzut popełnienia rozboju, którego dokonał w warunkach powrotu do przestępstwa czyli tzw. recydywy.

Prokurator zwrócił się do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd podzielił stanowisko prokuratury i dla potrzeb postępowania aresztował go na najbliższe trzy miesiące. Teraz grozi mu do 15 lat więzienia. Jego wspólnikowi 12 lat pozbawienia wolności.