Policja zatrzymała złodzieja i pasera podejrzewanych o kradzieże i sprzedaż rowerów

Starszemu z zatrzymanych grozi teraz do 10 lat więzienia. Młodszy musi liczyć się z karą 5 lat pozbawienia wolności (fot. policja)

Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali 33-letniego włamywacza, który kradł rowery i 22–letniego pasera, który je od niego kupował. Obaj z ust śledczych usłyszeli już zarzuty.

Dzisiaj kryminalni z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście wykonują czynności procesowe  z mężczyzną, któremu zarzucili paserstwo. 22-letni mieszkaniec Świecia trafił w asyście policjantów do toruńskiego komisariatu, zaraz po tym jak ustalono, że to on jest nabywcą skradzionych rowerów.

– Kryminalni ze Śródmieścia pracowali nad sprawą tych kradzieży od kilku tygodni, od kiedy przyjęliśmy pierwsze zgłoszenia od mieszkańców nowo wybudowanych bloków na osiedlu Zielony Jar – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – Za każdym razem sprawca włamywał się do piwnicy, a jego łupem praktycznie zawsze padały rowery. Policjanci, po skompletowaniu całości materiału dowodowego w tej sprawie  jako sprawcę tych włamań wytypowali 33-latka.

W miniony piątek około godz. 15.00. patrol Oddziałów Prewencji Policji w Bydgoszczy  został wezwany do awantury w jednym z mieszkań na osiedlu Dekerta. Podczas interwencji wylegitymowali 33-latka. Mężczyzna miał prawie półtorej promila alkoholu w organizmie. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że był poszukiwany przez toruńskich policjantów ze Śródmieścia. Żeby wytrzeźwieć trafił do policyjnego aresztu. Następnego  dnia   śledczy udowodnili mu trzy włamania, jakich dokonał na  wyżej wspomnianym osiedlu. Do tego dwa razy włamał się do piwnic przy ul. Freytaga i raz na Watzenrodego. To samo zrobił do wózkowni przy ul. Polnej oraz do garażu przy ul. Żwirki i Wigury. Działał także na Bydgoskim Przedmieściu. Przy ul. Fałata  raz włamał się do piwnicy, a innym razem skradł rower pozostawiony w  stanowisku garażowym. We wszystkich przypadkach w jego zainteresowaniu były głównie drogie rowery. Jak podsumowali śledczy od końca maja  do chwili zatrzymania dokonał jednej kradzieży i sześciu włamań. Usłyszał łącznie siedem zarzutów.

– Wczoraj podczas przeszukania domu 22- latka ze Świecia,  który  już z ust mundurowych usłyszał zarzut paserstwa, funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli m.in. jeden rower – podsumowuje rzeczniczka. – Do tego ten sam sprawca w wynajmowanym mieszkaniu w Gdańsku przechowywał kolejne dwa rowery pochodzące z przestępstwa. Kryminalni ze Śródmieścia dotarli i tam. Dzięki ich czynnościom i przeszukaniu gdańskiego mieszkania,  kolejne dwa rowery trafiły na toruński  komisariat. Teraz pozostaje ustalenie pokrzywdzonych i wydanie ich właścicielom.

Starszemu z zatrzymanych grozi teraz do 10 lat więzienia. Młodszy musi liczyć się z karą  5 lat pozbawienia wolności.