Pracownik stacji benzynowej okradł klientkę

Mężczyzna wykorzystał kartę pozostawioną przez jedną z klientek (fot. Łukasz Piecyk)

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi pracownikowi stacji paliw na toruńskim Rubinkowie. Zabrał on kartę bankomatową pozostawioną przez klientkę i dokonał kilku transakcji, kradnąc pieniądze z jej konta. W ustaleniu sprawcy pomocny okazał się monitoring.

– Wczoraj około godz. 15:00 dyżurny komisariatu na Rubinkowie został poinformowany o utracie karty bankomatowej – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji. – Pokrzywdzona relacjonowała, ze kilka dni wcześniej robiła zakupy na jednej ze stacji benzynowych. Po jakimś czasie zorientowała się, że nie ma przy sobie karty płatniczej, a z jej konta bankowego zniknęło kilkadziesiąt złotych.

Kobieta podejrzewała, że mogła pozostawić kartę właśnie na tej stacji paliw. Funkcjonariusze ustalili, że miejsce, gdzie mogło dojść do utraty karty jest monitorowane.

– Okazało się, że klientka po zakończonych zakupach pozostawiła kartę na ladzie – dodaje st. sierż. Chrostowski. – Pracownik stacji wziął ją i schował. Później dzięki niej dokonał kilku transakcji. Tym sposobem ukradł z bankowego konta kilkadziesiąt złotych.

27-latek trafił do policyjnej celi. Dziś usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem na konto bankowe.