Problematyczne krawężniki na Jarze

Fot. nadesłane

Zbyt wysokie krawężniki na drodze rowerowej przy skrzyżowaniu ul. Watzenrodego i ul. Freytaga to problem nie tylko cyklistów, ale także pieszych. Mieszkańcy osiedla JAR interweniują w tej sprawie w Miejskim Zarządzie Dróg, licząc na szybkie rozwiązanie problemu. 

– Wystający krawężnik, na który trzeba uważać przy wchodzeniu z pasów na chodnik, jest irytujący – komentuje sprawę mieszkanka osiedla. – O ile wózkiem „podbiję”, tak synek jadący rowerkiem musi się zatrzymać, podnieść go i dopiero ruszyć dalej. Ktoś niestety znów nie pomyślał. 

Według cyklistów osobie poruszającej się rowerem wygodniej jest pokonać wspomniane miejsce, zjeżdżając znajdującym się obok niższym progiem na chodnik. 

– Prawidłowo wykonany przejazd, który łączy się z pasami, powinien mieć zniwelowany krawężnik – mówi Marcin Łowicki, mieszkaniec osiedla. – Obecne jego wymijanie może skończyć się dla rowerzysty niebezpieczną kolizją z pieszym. A jadący prawidłowo cykliści, przy kontakcie z wysokim progiem, narażeni są na bolesny upadek. 

Problem w tym miejscu mogą mieć obecnie także osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich. Jak podkreśla Marcin Łowicki, który sprawuje również funkcję radnego okręgu na Wrzosach, miasto planuje na JAR-ze wybudować mieszkania przeznaczone dla seniorów. 

– Często są to osoby nieporuszające się tak sprawnie, jak dwudziesto-, trzydziestolatki – tłumaczy. – Szczególną uwagę trzeba więc zwrócić na niwelowanie barier architektonicznych, także na ulicy, aby zadbać o ich bezpieczeństwo. 

Zapoznana ze sprawą rzeczniczka Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu uspokaja. 

– Uskoki między jezdnią ul. Watzenrodego a ul. Freytaga czy innymi bocznymi drogami to stan przejściowy – informuje Agnieszka Kobus-Peńsko. – Wynika z faktu, że na jezdni ul. Watzenrodego brakuje warstwy górnej, czyli ścieralnej, z mieszanki mineralno-asfaltowej. Nie ma jej tam celowo, ponieważ trwa budowa osiedla. Dowóz sprzętu czy materiałów znacznie by ją uszkodził. 

Zanim więc na drodze pojawi się ostatnia warstwa asfaltu, krawężniki w dalszym ciągu będą traktowane jako próg zwalniający, stając się zmorą rowerzystów i często współdzielących z nimi chodnik pieszych.