Ranił nożem przechodnia, a przed policją uciekał po dachach

W wyniku odniesionych obrażeń pokrzywdzony trafił do szpitala (fot. Łukasz Piecyk)

Próbując uciekać przed policjantami, wskakiwał na pobliskie dachy. Wszystko jednak na próżno. Funkcjonariusze zatrzymali 25-latka, który podczas bójki ugodził nożem przypadkowego mężczyznę. Z ust kryminalnych napastnik usłyszał zarzut pobicia, za co może mu grozić do 5 lat więzienia.

– Do zdarzenia doszło w środę tuż po północy – informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik toruńskiej policji. – Sprawca zaczepił na ul. Dominikańskiej 21- letniego mężczyznę. Doszło pomiędzy nimi do utarczki słownej, która przekształciła się w bójkę. Jeden z mężczyzn wyjął nóż i ugodził nim kilkakrotnie swoją ofiarę.

W wyniku odniesionych obrażeń pokrzywdzony trafił do szpitala. Kryminalni ze Śródmieścia szybko wytypowali podejrzanego. Nad ranem wkroczyli do jego mieszkania.

– Kiedy policjanci zapukali do drzwi mieszkania napastnik próbował uciec przed policjantami wskakując na pobliskie dachy – relacjonuje policjantka. – Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że to 25- latek z Torunia. Zaraz po zatrzymaniu trafił do policyjnej celi. Po dokładnym sprawdzeniu wyszło na jaw, że interesuje się im również toruński sąd. Ciążył bowiem jeszcze na nim wyrok za wcześniej popełnione przestępstwa.

Torunianin z ust policyjnych śledczych usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Teraz może mu grozić do 5 lat więzienia.