Rodzinne włamanie – bracia złapani na gorącym uczynku

fot. Łukasz Piecyk

Dwaj bracia włamali się do sklepu przy ul. Grudziądzkiej w Toruniu. Jeden stał na „czatach”, a drugi plądrował  sklep. Obaj zostali przyłapani na gorącym uczynku przez policjantów. Teraz grozi im do 10 lat więzienia.

– W piątek 24 marca, krótko po północy dyżurny  toruńskich policjantów dostał zawiadomienie od przypadkowego świadka – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, Oficer Prasowy KMP w Toruniu. – Zaniepokoiło go zachowanie mężczyzn, którzy robili coś przy drzwiach wejściowych do jednego ze sklepów przy ul. Grudziądzkiej.

Dyżurujący policjant natychmiast wysłał w to miejsce radiowóz. Okazało się, że dwaj bracia w wieku 30  i 36 lat włamali się do sklepu.  Jeden z nich stał przed budynkiem na  tzw. czatach , gdy drugi był już wewnątrz. Rodzinny plan jednak się nie powiódł, bo obaj panowie zostali przyłapani dosłownie na gorącym uczynku. Z policyjnego radiowozu trafili prosto do komisariatu,  a następnie  do policyjnej celi. Jeszcze tego samego  dnia z ust śledczych usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem za co grozi im nawet do 10 lat  więzienia.