Rowerowa ofensywa

Przy projektowaniu nowych dróg obowiązkowym elementem są ścieżki rowerowe. (fot. Łukasz Piecyk)

Popularność jednośladów w Toruniu zauważyć można gołym okiem. Ścieżki rowerowe w mieście każdego dnia przebywają setki cyklistów. Już wkrótce powstaną kolejne kilometry tras, dzięki którym rowerzyści będą mogli dotrzeć bezpiecznie do wybranych punktów na terenie miasta.

– Od wielu lat inwestujemy w rozwój infrastruktury rowerowej i są to działania widoczne – mówi Zbigniew Fiderewicz, zastępca prezydenta Torunia. – Mamy już ponad 100 km tras dla rowerów i chcemy, by miasto dalej rozwijało się w tym kierunku.

Od kilku miesięcy magistrat pracuje nad „Koncepcją rozwoju komunikacji rowerowej w Toruniu na lata 2017-2023”. W jej założeniach znajduje się m.in. modernizacja istniejących dróg rowerowych, obniżenie krawężników, a także dodatkowe przejazdy rowerowe czy wprowadzenie kontraruchu. Swój udział w projekcie mają także sami mieszkańcy, którzy aktywnie wzięli udział w odbywających się konsultacjach społecznych.

– W ich pierwszym etapie, w listopadzie 2016 roku, wzięło udział 310 osób – informuje Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Torunia. – Dzięki internetowym ankietom zebraliśmy szereg uwag i opinii związanych z obecną infrastrukturą rowerową. Tam także mieszkańcy mogli podzielić się swoimi oczekiwaniami. Wśród głosów krytycznych znalazły się m.in. te związane z brakiem ciągłości tras oraz potrzebą edukacji pieszych i kierowców. Oczekiwano także poprawy działania toruńskiego roweru miejskiego.

Kolejne otwarte spotkanie konsultacyjne odbyło się w połowie marca w toruńskim Domu Harcerza. W konsultacjach udział wzięli m.in. autorzy koncepcji.

– W spotkaniu uczestniczyło kilkadziesiąt osób – mówi Sylwia Derengowska z Urzędu Miasta Torunia. – Poruszono m.in. temat bieżącego utrzymania tras rowerowych, ich nazewnictwa oraz infrastruktury dla cyklistów na lewobrzeżu, szczególnie w kontekście problemów z przejazdem ulicami: Poznańską, Łódzką czy pod wiaduktem kolejowym w obrębie placu Armii Krajowej i ul. Podgórskiej.

Wśród propozycji mieszkańców znalazło się także odpowiednie oznaczenie przejazdów rowerowych. Konsultacje pokazały także oczekiwania toruńskich cyklistów, wśród których podawano połączenia istniejących fragmentów dróg czy ciągów pieszo-rowerowych w zwartą całość oraz sugerowano jednakową infrastrukturę o wysokiej jakości. Trasy rowerowe według mieszkańców powinny być także dobrze oznakowane.

– Część wniosków mieszkańców pokrywała się z wnioskami autorów koncepcji, część zaś zainspirowała nowe pomysły – dodaje Sylwia Derengowska. – Te z uwag, które autorzy uznali za zasadne, zostały zawarte w treści dokumentu.

Cyklistom szczególnie zależało także na nowinkach technicznych, wśród których znalazły się m.in. pasy ruchu dla rowerów w jezdni czy podpórki pozwalające oczekiwać na zielone światło bez wysiłku.
W ostatnich latach infrastruktura rowerowa w Toruniu stała się jednym z najbardziej rozwijających się segmentów inwestycyjnych miasta. Świadczą o tym także sukcesy – wysokie miejsce w branżowym rankingu miesięcznika „Rowertour”, a także wyróżnienia przyznawane przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że Toruń staje się rowerową stolicą Kujaw.