Rzucił rowerem w radiowóz i znieważył policjantów

Mężczyzna nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariuszy i zaczął uciekać (fot. Łukasz Piecyk)

Najbliższe trzy miesiące może spędzić w więzieniu 28-letni mieszkaniec Torunia, który zaatakował i znieważył policjantów. Mundurowi zatrzymali go w poniedziałek, kiedy ten zaczepił funkcjonariuszy, pokazując im obraźliwe gesty. Zwieńczeniem jego nieodpowiedniego zachowania było zaatakowanie służbowego pojazdu policji rowerem i groźby w kierunku mundurowych.

– W poniedziałek około godz. 12:30 mundurowi z komisariatu na toruńskim śródmieściu patrolujący służbowym autem rejon ulicy Skłodowskiej zauważyli mężczyznę jadącego ścieżką rowerową wzdłuż ulicy – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski, z policji w Toruniu. – Rowerzysta na widok radiowozu zaczął pokazywać funkcjonariuszom obraźliwe gesty. Policjanci postanowili go wylegitymować i wyjaśnić przyczynę jego zachowania.

Mężczyzna nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariuszy i zaczął uciekać. Policjanci podjęli więc pości. Po kilkudziesięciu metrach radiowóz zablokował rowerzyście możliwość ucieczki. Wtedy awanturnik rzucił rowerem w samochód i próbował uciekać na pieszo.

– Kiedy funkcjonariusze chcieli go zatrzymać mężczyzna wyjął nóż i gaz pieprzowy, po czym rozpylił go w stronę jednego z policjantów – dodaje st. sierż. Chrostowski. – Podczas całego zajścia awanturnik wykrzykiwał w kierunku policjantów wulgarne i obraźliwe słowa.

Mundurowi szybko obezwładnili mężczyznę i założyli mu kajdanki. 28-latek trafił do radiowozu, a stamtąd prosto do policyjnej celi. Mężczyzna już usłyszał zarzuty za czynną napaść i znieważenie policjantów. Był już wcześniej karany. Wczoraj toruński sąd zadecydował, że 28-latek najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami. Teraz może mu grozić nawet do 10 lat więzienia