Samobójstwo zatrzymanego: funkcjonariusze usłyszeli już zarzuty

Maciej Z. wyskoczył z okna na 7. piętrze Komendy Miejskiej Policji w Toruniu (fot. Łukasz Piecyk)

Toruńska prokuratura nadal bada sprawę trzech policjantów z miejscowej komendy, którzy mieli pilnować mężczyznę zatrzymanego ws. zabójstwa. W maju br. sprawca wyskoczył z okna budynku policji, ponosząc śmierć na miejscu.

Funkcjonariusze usłyszeli już zarzuty. Śledczy jednak nie potwierdzają oficjalnie tych informacji. Możliwe to będzie dopiero po zakończeniu śledztwa. Policjanci nie zostali na razie odsunięci od służby – wszyscy trzej przychodzą do pracy. Postępowanie dyscyplinarne w ich sprawie trwa.

Maciej Z. został zatrzymany przez toruńskich funkcjonariuszy po zabójstwie w Papowie Toruńskim, do którego doszło w maju 2014 roku. Ofiarą był Jacek R., syn toruńskiego radnego. Sprawca miał też zaatakować nożem partnerkę swojej ofiary.

Mężczyzna po zatrzymaniu trafił przed oblicze sądu. Ten zadecydował, że na rozprawę będzie czekał w areszcie.

Zanim jednak tam dojechał, trafił na toruńską komendę. Korzystając z chwili nieuwagi funkcjonariuszy, wyskoczył z okna siódmego piętra. Zginął na miejscu.