Samochód skradziony w Łebie odnalazł się pod Toruniem

Samochód w Łebie skradł 31-letni torunianin (fot. Łukasz Piecyk)

Mężczyzna próbujący ukryć się w podtoruńskim lesie został złapany. Toruńscy policjanci odnaleźli 31-letniego mieszkańca miasta, który przyjechał do Grodu Kopernika skradzionym z terenu Łeby samochodem osobowym marki range rover.

Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia około godziny 18.30. Wtedy to dyżurny toruńskiej komendyskierował funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji z Bydgoszczy pod jeden z  lokali gastronomicznych w Cierpicach. Chwilę wcześniej dyżurny otrzymał informacje o przemieszczającym się w naszym rejonie pojeździe marki range rover, który może pochodzić z kradzieży.

– Mężczyzna, słysząc policyjne sygnały i widząc radiowozy rzucił się do ucieczki – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy KMP Toruń. – Funkcjonariusze  bardzo szybko ustalili rysopis poszukiwanego. Pogoń za złodziejem samochodu rozpoczęła się w pobliskim lesie. Jeden z radiowozów wjechał w drogę prowadzącą w kierunku Wielkiej Nieszawki. W oddalifunkcjonariusze dostrzegli mężczyznę przebiegającego przez jezdnię i biegnącego w  las. Nie zareagował na sygnały do zatrzymania. Wobec czego mundurowi pobiegli za nim.

Mężczyzna, wykorzystując gęste krzewy, próbował się ukryć. Do poszukiwań zbiegłego dołączyli policjanci z innych radiowozów. Podjęto próbę otoczenia uciekiniera. Ten jednak wybiegł z kryjówki i rozpoczął dalszą ucieczkę.

– Zaledwie po kilku minutach był już w rękach stróżów prawa – dodaje rzeczniczka. – Okazało się, że to 31-letni mieszkaniec Torunia. W policyjnych bazach figuruje już od dawna za swoją przestępczą aktywność. W przeszłości był wielokrotnie notowany za różne przestępstwa. Po wykonaniu niezbędnych policyjnych czynności torunianin trafił do policyjnej celi.

Sprawę przejęła Komenda Powiatowa Policji w Lęborku, gdzie przetransportowany został zatrzymany. Jak udało się ustalić, pojazd, którym poruszał się mężczyzna został skradziony w poniedziałek 10 sierpnia z terenu Łeby. Wkrótce pojazd wróci do prawowitego właściciela.