Śmierć podczas policyjnej interwencji

Śledztwo prowadzi toruńska prokuratura (fot. Łukasz Piecyk)

Wczoraj dyżurny policji w Toruniu otrzymał wezwanie na interwencję do jednego z mieszkań na Bydgoskim Przedmieściu. Na miejscu pojawił się patrol ze Śródmieścia. Podczas podjętej interwencji zasłabł 31-letni mężczyzna. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

– Do zdarzenia doszło w czwartek, około godziny 16.30 – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – Na miejscu zdarzenia pracowali wczoraj prokuratorzy, którzy prowadzą w tej sprawie śledztwo.

Interwencja została przeprowadzona w wyniku zgłoszenia, które napłynęło do dyżurnego od matki agresywnego 31-latka. W interwencji wzięło udział pięciu policjantów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zostali oni zaatakowani przez mężczyznę. Musieli więc użyć środków przymusu bezpośredniego.

Przyczynę śmierci tego mężczyzny wskaże sekcja zwłok. Śledztwo  prowadzi Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód.

– Będziemy próbowali ustalić, czy doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji oraz spowodowania przez nich śmierci mężczyzny – komentuje śledztwo Ewa Janczur z Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.