Stary Toruń odkryty?

Andrzej Walczyński prezentuje znalezisko. (fot. Jacek Kiełpiński)

Sensacja na skalę europejską coraz bliżej. Po latach poszukiwań znaleziono namacalne ślady pierwszej osady krzyżackiej na ziemi chełmińskiej. Wiosną mają ruszyć w tym miejscu badania archeologiczne.

Stary Toruń w gminie Zławieś Wielka to dziś niewielka wioska w pobliżu wału przeciwpowodziowego między Przysiekiem a Górskiem. Przekazy historyczne mówią jednoznacznie – to tutaj znajdowało się pierwsze krzyżackie miasto na ziemi chełmińskiej, które po jakimś czasie przeniesiono w górę rzeki, gdzie do dziś istnieje. Taka jest historia Torunia. Problem w tym, że do dziś tego pierwotnego Torunia nikt nie znalazł.

– Ten temat męczył mnie od 1994 roku. Przez lata studiowałem źródła historyczne, by wreszcie zająć się poszukiwaniami w terenie. Udało się w tym roku – mówi Andrzej Walczyński, historyk-regionalista, dyrektor Zespołu Szkół w Górsku. – Wraz z archeologiem Marcinem Krystkiem i miłośnikiem historii Robertem Babiarzem nie mamy wątpliwości, że wiemy, gdzie stał tutejszy kościół pod wezwaniem Jana Chrzciciela. Odnaleźliśmy jego dachówki, a o odkryciu poinformowałem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Wiadomo, że siedmiu rycerzy krzyżackich wraz z knechtami przeprawiło się na lewy brzeg Wisły, czyli na teren plądrowanej wówczas przez Prusów ziemi chełmińskiej, latem 1231 roku. Zajęli teren na wzgórzu z dębem. Było to strategiczne miejsce naprzeciw ujścia Strugi Zielonej, traktowanej wówczas jak szlak do Wisły.

– Z historii Torunia wiemy, że miasto lokowane zostało w 1233, a w 1235 przenoszono się stąd, ze Starego Torunia, gdzie krzyżakom doskwierały powodzie, do zakładanego właśnie miasta nieco w górę Wisły – przypomina historyk. – Jednak wiadomo również, że do 1263 tu, gdzie jesteśmy, w pierwotnym Toruniu, miał swoją siedzibę konwent 12 krzyżackich rycerzy. Czyli przez 32 lata istniało miasto Stary Toruń. Warto zauważyć, że Nowe Miasto w Toruniu powstało w latach 1262-63. Zbieżność dat nie jest przypadkowa, najpewniej wielu mieszkańców toruńskiego Nowego Miasta przeniosło się z zagrożonych terenów w Starym Toruniu.

Kościół w Starym Toruniu istniał jednak nadal. W 1346 wielki mistrz Heinrich Dusemer wydał dokument, w którym mowa o tymże kościele i pobliskim cmentarzu, gdzie leżały szczątki wielu krzyżaków. I ten właśnie kościół był przez lata przedmiotem szczególnych poszukiwań. Przecież nie mógł zapaść się pod ziemię!

– Jeszcze w 1514 król Zygmunt Stary nakazał toruńskiej Radzie Miasta przywrócenie opieki duchowej i odbudowę kościoła w Starym Toruniu – dopowiada Andrzej Walczyński. – Pewnie został odbudowany, skoro podczas likwidacji parafii w 1528 roku srebra przeniesiono do kościoła św. Janów w Toruniu.

O pozostałościach dawnego zamku wspomina Mieczysław Orłowicz w 1924 roku. Twierdzi, że znalazł się w przebudowanym wale przeciwpowodziowym. Idziemy w to miejsce. Zestawienie starych map z terenem daje do myślenia. Istniejący od 1586 roku wał zmienił w pewnym miejscu przebieg. Czy kryje resztki budowli?

– Kościół położony jest nieco w stronę Torunia – zdradza historyk i ruszamy tam wałem. – Do czasu rozpoczęcia badań archeologicznych wolałbym nie podawać w prasie dokładnej lokalizacji. Wiemy, że ziemia w tym miejscu kryje cegły i dachówki. Te, które znaleźliśmy, zostały już zbadane – pochodzą z XIV wieku. Upewniłem się, analizując zestawienie tej lokalizacji z miejscami przebadanymi w latach 1976-80, gdy trwały tu intensywne poszukiwania. Akurat w tym miejscu dotąd nie kopano!

Odkryciem interesują się już naukowcy. Archeolog prof. Andrzej Kola był na miejscu, oglądał znalezioną ceramikę. Badania mogłyby ruszyć wiosną przyszłego roku, jeśli na przeszkodzie nie stanie brak funduszy. Krótko mówiąc – sponsorzy chętni sfinansować badania pierwotnego Torunia są mile widziani. Zagadkę dokładnej lokalizacji tego owianego legendą miejsca warto wreszcie rozwikłać.