Super-drzewka ze Szkółki Leśnej Bielawy ratują lasy

Sosny do zadań specjalnych sadzone są na terenach wietrznych, suchych i zdegradowanych

W Szkółce Leśnej Bielawy na terenie Nadleśnictwa Dobrzejewice w foliowych namiotach dorasta ponad 1,3 miliona sadzonek. Rocznie hoduje się tu ponad 5 milionów drzewek – sosen, które zmienią polskie lasy. Rośliny trafiają na tereny zniszczone przez trąby powietrzne czy pożary. Mając niespełna rok, posiadają parametry dwuletniej sadzonki.

Jedyna taka szkółka leśna w województwie kujawsko-pomorskim, potocznie zwana jest „kontenerową”. Wszystko za sprawą hodowli drzewek iglastych, w specjalnie wyprofilowanych doniczkach – „kontenerach”, z zakrytym systemem korzeniowym. To do nich trafia wyselekcjonowane nasionko, które rośnie w idealnie stworzonych warunkach.

– Sukcesem naszej pracy jest substrat, składający się z torfu, werlikutu i perlitu – mówi Bohdan Hornicki z Nadleśnictwa Dobrzejewice. – Substancje w nim zawarte mają zapewnić odpowiednie napowietrzenie oraz nawilgocenie gleby. Każda sadzonka jest mikoryzowana, czyli zapewnia się jej wsparcie, sojusznika w postaci grzyba żyjącego w symbiozie z drzewkiem. My nasze sadzonki przyzwyczajamy do niego od najmłodszych stadiów.

Proces produkcji super sosny rozpoczyna się mechanicznie, od wyciśnięcia specjalnych dołów w substracie. To właśnie do niego wrzucane zostają po dwa nasionka.

– Siejemy podwójnie, ponieważ jedno nasiono w trakcie całego ciągu produkcyjnego może umrzeć – dodaje mężczyzna. – Praktycznie się to jednak nie zdarza.  Tak odpowiednio przygotowany kontener daje sośnie idealne warunki do kiełkowania już na starcie. Znajdujący się w ziemi grzyb zwiększa pojemność korzeni rośliny, drzewo zaś dostarcza mu węglowodanów.

Po całym cyklu produkcyjnym, na który składa się jeszcze zasypanie preparatem wapniowym i odpowiednie nawodnienie, każdy kontener zostaje oznaczony indywidualną liczbą. Kartki na nich umieszczone pokazują, skąd dane nasiono pochodzi. W Polsce od kilku lat prowadzona jest regionalizacja nasienna.

Podczas produkcji drzewek w Nadleśnictwie Dobrzejewice nie miesza się nasion, aby te mogły powrócić do miejsc, skąd zostały pobrane. Ważne jest to, aby zachować fenotypy i genotypy roślin.

– Po pierwszym, najważniejszym etapie, przychodzi czas na dorastanie w odpowiednio przygotowanych namiotach foliowych, zwanych leśnymi żłobkami. – dodaje Leśniczy.  – Kiedy sadzonka osiąga wysokość około 7 cm, trafia na pole zraszania, gdzie przechodzi hartowanie. Gotowe do posadzenia w ziemi są na przełomie sierpnia i września.

Drzewostany w Szkółce Leśnej Bielawy są odpowiednio wyznaczone – na gospodarcze i wyłączone. Te drugie reprezentowane są przez drzewa najlepszej jakości, wybierane przez specjalną komisję złożoną z fachowców i hodowców lasów. To właśnie nasiona z tych drzew są poddawane szczegółowej kontroli. Ich droga monitorowana jest od pobrania do posadzenia w ziemi.

– Pomysł stworzenia „drzewek do zadań specjalnych” wyszedł od naukowców i leśników z krajów Skandynawskich, a także z Francji i Szwajcarii, gdzie dużą część terenów stanowią góry – zaznacza Bohdan Hornicki. – Warstwa gleby w Alpach jest bardzo uboga i cienka. Normalnie hodowane sadzonki nie byłyby w stanie przeżyć w takich warunkach. Pomysł spodobał się w Polsce i tak oto rozpoczęliśmy produkcję w kraju.