Torunianie wystosowali List Otwarty ws. odkryć na Glinkach

O "osiedlu na kościach" pisaliśmy w grudniowym wydaniu dwutygodnika Tylko Toruń (Fot. Łukasz Piecyk)

Toruńscy politycy, historycy i ludzie kultury wystosowali do mediów List Otwarty ws. tragicznych odkryć i późniejszych wydarzeń, które miały i mają wciąż miejsce na toruńskich Glinkach. Poniżej przedstawiamy jego treść:

Do mediów trafiła informacja o odkryciu kolejnych masowych grobów na terenie dawnego obozu jenieckiego na Glinkach. Od lat wiemy, że na tamtym terenie zginęło około 15 tysięcy żołnierzy radzieckich więzionych przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej. Obóz nie przestał działać również po wojnie, niemieckich strażników zastąpili strażnicy z czerwonymi gwiazdami na czapkach z NKWD, a więźniami stali się wzięci do niewoli żołnierze Wehrmachtu. Teraz z każdym dniem odsłania się straszna skala tragedii, jaka tam wydarzyła się także w latach powojennych. W przeprowadzonych wcześniej i obecnie trwających ekshumacjach wydobyto już prawie 3 tysiące szczątków żołnierzy niemieckich, przy wielu z nich znaleziono nieśmiertelniki pozwalające określić tożsamość zmarłych. Odkryto również szczątki kobiet i dzieci. Pojawiają się wspomnienia, dokumenty, świadkowie, dzięki którym można przypuszczać, że na terenie obozu byli również przetrzymywani, że również tam ginęli Polacy – z Bydgoszczy, Torunia, Borów Tucholskich – oni nie nosili nieśmiertelników, dzięki, którym można zidentyfikować ich wśród masy szczątków.

Zaskakująca jest decyzja o budowie osiedla mieszkaniowego na terenie dawnego obozu jenieckiego, mimo powszechnej wiedzy o tragicznych wydarzeniach, które tam miały miejsce, choćby w pierwszym okresie istnienia obozu w latach 1941-1945. Tym bardziej zaskakująca jest decyzja o kontynuowaniu prac budowlanych, mimo znalezienia kolejnych masowych grobów dokładnie w miejscu mającego powstać osiedla. Należy poważnie zastanowić się, czy nie przekroczono granicy, za którą trudno już mówić o szacunku dla zmarłych i szacunku do miejsca ich pochówku. Jak byśmy zareagowali na wieści, że gdzieś w miejscu zbiorowych polskich mogił w Niemczech, czy Rosji buduje się osiedle mieszkaniowe? Tym bardziej, że do dziś na Glinki przyjeżdżają rodziny tragicznie zmarłych z Niemiec i Rosji, po to, żeby poznać miejsce kaźni, odszukać swoich bliskich.

Apelujemy do władz Miasta Torunia o poważne rozważenie sensu kontynuowania inwestycji na terenie obozu, może należy jednak przerwać budowę i powstające obiekty przeznaczyć na cele edukacyjne, muzealne lub takie, które nie będą tak raziły w kontekście miejsca ich powstania na terenie obozowych grobów? Apelujemy o dokładnie przebadanie całego obszaru obozu na Glinkach, mając nadzieję, że również właściciele prywatnych nieruchomości pozwolą przebadać swój teren. Apelujemy do władz Miasta Torunia i prywatnych inwestorów o dokładne zapoznawanie się w przyszłości z miejscami planowanych inwestycji, żeby nie dochodziło już nigdy więcej do równie makabrycznych sytuacji. Apelujemy o właściwe upamiętnienie tamtego miejsca. Jest to również przyczynek do podjęcia dalszej dyskusji o właściwym upamiętnieniu innych miejsc martyrologii w Toruniu, choćby Forcie VII, Forcie VIII, gmachu Gestapo i UB.

Apelujemy o szacunek do miejsc wielkich tragedii, Glinek i innych wyżej wymienionych, bez względu na miejsce pochodzenia ofiar, które nie zginęły z żołnierską bronią w ręku, a zmarły z wycieńczenia, głodu, chorób lub zostały wprost zamordowane.

Podpisali:

  • dr Hubert Czachowski – dyrektor Muzeum Etnograficznego w Toruniu;
  • prof. Stanisław Dembiński – były Rektor UMK i senator RP;
  • prof. Jan Hanasz – Honorowy Obywatel Miasta Torunia;
  • Adam Kowalkowski – przewodnik, wiceprezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Toruniu;
  • prof. Krzysztof Mikulski – prezes Towarzystwa Miłośników Torunia oraz Polskiego Towarzystwa Historycznego;
  • prof. Zofia Mocarska-Tyc – Kierownik Zakładu Wiedzy o Kulturze Instytutu Literatury Polskiej UMK;
  • Lech Narębski – były Miejski Konserwator Zabytków;
  • Marcin Orłowski – badacz dziejów Stalagu w Toruniu, dziennikarz;
  • prof. Wojciech Polak – historyk dziejów najnowszych Torunia, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej;
  • dr hab. Antoni Stawikowski – Honorowy Obywatel Miasta Torunia;
  • prof. Andrzej Tyc – były wojewoda toruński i senator RP;
  • dr Jerzy Wieczorek – Honorowy Obywatel Miasta Torunia;
  • Józef Wierniewski – były dyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu;
  • Jan Wyrowiński – były Wicemarszałek Senatu RP

O sprawie osiedla pisaliśmy tutaj: OSIEDLE NA KOŚCIACH