Toruńscy funkcjonariusze uratowali desperatkę

Informacje o zdarzeniu policja otrzymała od męża kobiety, który przebywał w Warszawie (fot. Łukasz Piecyk)

Policjanci z toruńskiego komisariatu Śródmieście uratowali kobietę, która chciała odebrać sobie życie. Dzięki błyskawicznej reakcji zaraz po otrzymaniu informacji dostali się do domu, w którym leżała nieprzytomna osoba. Podjęli akcję sztucznego oddychania, która po chwili przyniosła rezultaty. Kobieta trafiła do toruńskiego szpitala.

– W minioną sobotę około godz. 12.00 policjanci z Oddziału Patrolowo Interwencyjnego z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście zostali skierowani przez dyżurnego do jednego z domów na toruńskie osiedle Wrzosy – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – Sygnał do dyżurnego policji dotarł, aż z Warszawy. To właśnie tam mąż kobiety odebrał e-maila z którego wynikało, że żona chce wyrządzić sobie krzywdę.

Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia zastali zamkniętą posesję. Na jej teren dostali się przez płot. Drzwi prowadzące do domu nie zostały zamknięte, co ułatwiło mundurowym wejście do środka.

– W jednej z sypialni odnaleźli nieprzytomną kobietę nie dającą oznak życia – dodaje rzeczniczka. – W oczekiwaniu na pomoc medyczną sami podjęli akcję sztucznego oddychania. Kiedy 56 – latka zaczęła samodzielnie oddychać ułożyli ją w tzw. pozycji bezpiecznej bocznej i czekali na przyjazd ratowników.

Kobieta obecnie przebywa w toruńskim szpitalu. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.