Toruński policjant uratował nastolatków

W kilkadziesiąt sekund policjant służbową motorówką przepłynął w miejsce opisane przez zgłaszającego tę interwencję dyżurnemu (fot. Łukasz Piecyk)

W czwartek około godziny 15.30 funkcjonariusz z Zespołu Wodnego toruńskiej komendy pełniący służbę łodzią motorową na jeziorze chełmżyńskim został powiadomiony przez dyżurnego o wywróceniu się do góry dnem jednej z łódek pływających na wodzie.

W kilkadziesiąt sekund służbową motorówką przepłynął w miejsce opisane przez zgłaszającego tą interwencję dyżurnemu.

– Do całej sytuacji doszło w pobliżu niestrzeżonej plaży od strony stadionu – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji. – Gdy policjant dopływał na miejsce zauważył w wodzie młodą kobietę w kamizelce ratunkowej. Pozostałe cztery osoby złapały się wywróconej łódki i tak czekały na pomoc.

Policjant najpierw wciągnął na pokład 16-letnią dziewczynę, a następnie czwórkę jej znajomych, w wieku od 16 do 17 lat.