Ukradł komputer z mieszkania przypadkowo poznanej osoby

W sprawę intensywnie zaangażowali się toruńscy kryminalni (fot. policja)

Do pięciu lat pozbawienia wolności może grozić 18-latkowi, który ukradł z mieszkania przypadkowo poznanej osoby komputer. Toruńscy kryminalni odzyskali już przywłaszczony sprzęt.

– Dzisiaj kryminalni z komisariatu na toruńskim Śródmieściu zatrzymali 18-latka, który z mieszkania przypadkowo poznanego mężczyzny ukradł komputer wart kilka tysięcy złotych – relacjonuje st. sierż. Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji. – Pokrzywdzony o całej sprawie zawiadomił policjantów w niedzielę.

Wtedy to poinformował o tym, że dzień wcześniej bawił się w lokalach na toruńskiej starówce. Podczas wizyty w jednym z nich poznał trójkę mężczyzn. Współbiesiadnicy tak przypadli sobie do gustu, że pokrzywdzony zaprosił ich do swojego mieszkania na Osiedlu Bolesława Chrobrego. Tam goście z gospodarzem kontynuowali zabawę.

– W pewnym momencie gospodarz położył się spać, a nowo poznani mężczyźni pozostali w jego mieszkaniu – dodaje funkcjonariusz. – Kiedy pokrzywdzony obudził się rano nie zastał w mieszkaniu nikogo. Stwierdził także, że skradziono mu komputer wart kilka tysięcy złotych. Następnego dnia zgłosił się więc do komisariatu.

W sprawę zaangażowali się kryminalni. Mieli o tyle utrudnione zadanie, że pokrzywdzony nie przypominał sobie żadnych szczegółów i personaliów osób, które zaprosił do domu. Funkcjonariusze analizując zebrane ślady i dowody w tej sprawie wpadli na trop 18-letniego mieszkańca Torunia. Ich typowania okazały się trafne.

Mężczyzna został zatrzymany dzisiaj. W jego mieszkaniu policjanci odnaleźli skradziony komputer. Okazało się, że dwójka pozostałych mężczyzn, których pokrzywdzony zaprosił do mieszkania nie wiedziała o tej kradzieży i nie miała z nią nic wspólnego. Jeszcze dzisiaj 18-latek usłyszy zarzut kradzieży.