Uratowali ją w ostatniej chwili. Angelina Williams, jedna z koszykarek Energi, jest już po operacji

Torunianki w najbliższym meczu zagrają w osłabionym składzie. Angelina Williams wciąż przebywa w szpitalu (Fot. Sxc.hu)

Energa poniosła ogromną stratę. Angelina Williams w nocy z wtorku na środę w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Już kilka godzin później była operowana. Na razie nie wiadomo, kiedy Amerykanka będzie mogła wrócić na treningi. Pewne jest jednak to, że już w sobotę odbędzie się jeden z najważniejszych dla torunianek pojedynków. Niestety zagrają one w okrojonym składzie.

Tego nie można przegapić. Mecz z AZS PWSZ Gorzów już w sobotę o godz. 18.00 w hali przy u. Grunwaldzkiej. Szczęście jak na razie opuściło zawodniczki Energi, które z powodu operacji Williams, będą grać w osłabionym składzie. Ten zespół jest jedynym, który może odebrać toruńskim koszykarkom miejsce w play off.

I choć Amerykanka wciąż przebywa w szpitalu, jej stan poprawia się. Pojawiły się także informacje, iż koszykarka już wkrótce zostanie wypuszczona ze szpitala. Jednak informacji o tym, kiedy mogłaby ponownie wrócić do drużyny brak.

„Dzięki profesjonalnym działaniom personelu Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu uratowane zostalo życie Angeliny Williams. Zarząd klubu składa gorące podziękowania dyrekcji, lekarzom oraz pracownikom szpitala” – napisał klub w specjalnym oświadczeniu.

Tylko i wyłącznie szybka i właściwa diagnoza lekarzy ze szpitala na Bielanach sprawiła, że Angelina wciąż żyje.