Urszula Przedpełska: Wymagam perfekcjonizmu, owszem

W młodości marzyła, by zostać drugą Marią Skłodowską-Curie i wynaleźć lek na raka (fot. Łukasz Piecyk)

Mówi o sobie, że jest pracoholikiem. Niemal codziennie zostaje po godzinach. Motywują ją ludzie oraz sukcesy szkoły. Urszula Przedpełska, dyrektor ZSPS i VIII LO, obchodzi jubileusz 20-lecia swojego dyrektorowania

W młodości marzyła, by zostać drugą Marią Skłodowską-Curie i wynaleźć lek na raka. Stało się inaczej. Nie została drugą Skłodowską, ale pierwszą Przedpełską. I to pierwszą, co się zowie.

Pochodzi z Pabianic pod Łodzią. Nauczycielką została przypadkiem. Ukończyła technikum farmaceutyczne, ale nie myślała o studiowaniu farmacji. Nie miała również predyspozycji ani odpowiedniej odporności psychicznej do medycyny. Zdecydowała się na inżynierię chemiczną. Zdała egzamin na Politechnikę Łódzką, ale nie została przyjęta, ponieważ w tamtym czasie preferowano mężczyzn. Wtedy przyjechała do Torunia na UMK. Przygotowanie pedagogiczne zrobiła tylko na wszelki wypadek. Okazało się, że po studiach o pracę jest ciężko. Znalazło się miejsce w Szkole Podstawowej nr 1.

Później różne koleje losu doprowadziły ją do Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego, gdzie była przez kilka lat wicedyrektorem.
Kiedy przyszedł przełomowy rok 1989, okazało się, że istnienie „spożywczaka” jest zagrożone. Szkoły zawodowe stały się zbyt drogie w utrzymaniu. Urszula Przedpełska była wówczas jedną z inicjatorek powołania do życia Liceum Ogólnokształcącego przy ZSPS. Pomysł okazał się pierwszorzędny.

– Chcieliśmy ratować szkołę, inicjując przy niej liceum – mówi Urszula Przedpełska. – Większość rady pedagogicznej podchodziła do pomysłu sceptycznie. „Jak to – mówili – przy tak renomowanej szkole otwierać nagle ogólniak?”. Wiele osób było przeciwnych. Ostatecznie jednak podjęto uchwałę, by VIII Liceum powstało. Głosy niechętne pobrzmiewały jeszcze długo. Ostatecznie okazało się jednak, że to my mieliśmy rację. To nas cieszy szczególnie, bo szkoła funkcjonuje do dziś.

Początki ogólniaka do łatwych nie należały. Wiadomo: miasto z tradycjami, wokół mnóstwo renomowanych szkół z wyśrubowanymi poziomami nauczania, a tu raczkujące liceum.

– Owszem, poprzeczka od początku wisiała wysoko. Mieliśmy świadomość ogromu trudu. Ale mieliśmy też kilka atutów: renomowaną i ambitną kadrę oraz zapał i ambicję. Teraz, z perspektywy lat, widzę, że dorównanie do poziomu najlepszych było tylko kwestią czasu. Kiedy dziś słyszę, jak młodzi ludzie mówią o naszym ogólniaku jako szkole z renomą – wiem, że pracowaliśmy dobrze. Słowa tych młodych ludzi to nasza największa nagroda.

W rzeczy samej: „ósemka” nie ma dziś już żadnych kompleksów.

Uczniowie uzyskują wysokie wyniki na egzaminach maturalnych w porównaniu z liceami województwa i kraju, a młodzież osiąga wiele znaczących sukcesów w konkursach przedmiotowych, artystycznych, muzycznych i w zawodach sportowych.

Natomiast uczniowie technikum uzyskują bardzo dobre wyniki na egzaminach zawodowych. Zapytana o swój udział w tym sukcesie Urszula Przedpełska odpowiada skromnie:

– Sukces rozkłada się na nas wszystkich. Sukces to współpracownicy. Stworzyliśmy bowiem wspaniały zespół. Kiedy ludzie widzą, że większość ich pomysłów jest wdrażana w życie – nabierają wiatru w żagle. Wspólnie udało się stworzyć dobry klimat w szkole.
Urszula Przedpełska od samego początku istnienia VIII LO nastawiała się na szkolenia. Uważa, że cały czas trzeba się rozwijać, doskonalić, kształcić. I to od zawsze wdrażała w swojej szkole.

W 1993 r. wprowadziła pierwszy program unijny MOVE: Modernizacja Kształcenia Zawodowego. Dzięki temu nastąpił znaczny wzrost potencjału szkoły. Nauczyciele się edukowali, szkoła otwierała nowe pracownie.

Sama Przedpełska jest autorką kilku własnych projektów: w 1998 r. jako pierwsza w Toruniu wprowadziła w swojej szkole nauczanie języka włoskiego, którego liceum naucza do dziś. Nastawiła się również na edukację prawno-obywatelską. Działające przy szkole od 18 lat Koło Poetyckie zwieńczyło swą działalność wydaniem w tym roku antologii poetyckiej.

Jest również inicjatorką powstania klasy sportowej z sekcjami koszykówki oraz piłki nożnej.

A jak postrzegają panią dyrektor uczniowie?

– Jest bardzo zasadnicza i stanowcza – mówi Oliwia, uczennica maturalnej klasy. – To chyba jednak dobrze, jak się jest na takim stanowisku. Wyobrażam sobie, ile ma spraw na głowie. Musi to wszystko jakoś ogarniać. Zresztą trudno, by nie przestrzegała zasad, a wymagała ich od innych.

A jak Urszula Przedpełska mówi sama o sobie?

– Wydaje mi się, że jestem osobą bardzo wymagającą. Wymagam nie tylko od pracowników, ale przede wszystkim od siebie. Wymagam perfekcjonizmu, owszem. Ale po to, by szkoła funkcjonowała jak w zegarku. Ciągle szukam pomysłów, co bym mogła udoskonalić, wprowadzić, by szkoła mogła się rozwijać.

Szans na to będzie co niemiara. Urszula Przedpełska została właśnie wybrana dyrektorem ZSPS i VIII LO na kolejną 5-letnią kadencję.

Urszula Przedpełska, dyrektor ZSPS i VIII LO w Toruniu od 1997 r. W 1991 r. zainicjowała powstanie VIII LO w Toruniu. Uhonorowana m.in. Medalem Komisji Edukacji Narodowej (2005) oraz Złotym Krzyżem Zasługi (2014). W 2002 r. została wpisana do Encyklopedii „Who is Who” w Polsce.