Użyli paralizatora i metalowych pałek, aby okraść nastolatków. Staną przed sądem

O losie zatrzymanych mężczyzn zadecyduje sąd. Obecnie przebywają oni w areszcie (fot. Łukasz Piecyk)

Toruńscy policjanci zatrzymali trzech młodych mężczyzn, którzy 4 kwietnia napadli na nastolatków. W ręce mundurowych wpadł także paser, który skradzione przez sprawców przedmioty próbował sprzedać. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Trójce zatrzymanych do 15.

Informacje o zdarzeniu stróże prawa otrzymali w minioną sobotę, około godz. 19.30.

– Na numer alarmowy zadzwonił ojciec jednego z chłopców, którzy padli ofiarami przestępstwa – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy toruńskiej policji. – W dniu zawiadomienia czwórka kolegów w wieku od 15 do 17 lat wybrała się na spotkanie w pobliżu mostu autostradowego. Tam zostali napadnięci przez grupę mężczyzn, który użyli w stosunku do nich paralizatora i metalowej pałki. Każdy z nastolatków stracił posiadane przy sobie pieniądze, a jeden także zegarek.

Policjanci ustalili, że sprawcami napaści byli 19-, 20- i 22-letni mieszkańcy Torunia. Do ich zatrzymania doszło już następnego dnia. Wczoraj zaś funkcjonariusze zatrzymali pasera, u którego znaleźli skradziony zegarek.

– Podczas przeszukania pojazdu 20-latka mundurowi odnaleźli i zabezpieczyli jako dowód rzeczowy w sprawie, wcześniej wspomnianą pałkę – dodaje podinsp. Dąbrowska. – U kolejnego podejrzaną tabletkę, która po poddaniu wstępnym testom wykazała cechy charakterystyczne dla ekstazy.

Zatrzymani trafili do Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód. Tam usłyszeli zarzuty.