W Toruniu aresztowano recydywistę, który napierw molestował, a następnie zgwałcił dziecko

Podczas aresztowania Pawła P. znaleziono dziecięcą pornografię (Fot. archiwum)

Był poszukiwany listem gończym. Na dodatek w jego odnalezienie zaangażowała się specjalna grupa pościgowa wielkopolskiej policji. To recydywista, który już kiedyś został skazany za gwałt oraz molestowanie seksualne osoby nieletniej. Mowa tu o 30-letnim Pawle P., którego aresztowano we wtorek w Toruniu.

Cztery lata spędził w więzieniu, gdzie siedział za gwałt i molestowanie dziecka. Następnie dostał kolejny wyrok, który skazywał go na trzy lata pozbawienia wolności. Tym razem był winny rozpowszechniania pornografii. Jednak 30-latek nie stawił na miejscu. Trzy miesiące temu decyzją sądu wysłano za nim list gończy.

W końcu w poszukiwania zaangażowała się specjalna grupa pościgowa wielkopolskiej policji. Nareszcie go zatrzymano. W ręce mundurowych trafił 11 lutego w Toruniu. Wówczas w jego tablecie znaleziono dziecięcą pornografię.

Paweł P. to były menedżer muzyczny. Przez ostatnie dwa lata reprezentował młodego piosenkarza. Oficjalnie chłopcem opiekowała się jego babcia. Jednak menadżer zdecydował, że zabiera go ze sobą do Poznania. Właśnie wtedy zamieszkali we wspólnie wynajętym mieszkaniu.

Policja podejrzewa, że chłopak mógł być molestowany. Wówczas, gdy menadżer brał go pod swoją opiekę, piosenkarz nie miał jeszcze ukończonych 15 lat. Wczoraj w ich mieszkaniu kryminalni przeprowadzili rewizję. Póki co, śledztwo dotyczy tylko i wyłącznie posiadania pornografii.