Wizerunek Ciechowskiego na produktach marki Bytom. Fani oburzeni decyzją żony muzyka

To już trzecia edycja projektu, wcześniej Bytom wypuścił kolekcje poświęcone Markowi Hłasce i Zbyszkowi Cybulskiemu (fot. materiały prasowe)

Nie milkną słowa krytyki wokół promocji najnowszej kolekcji marki Bytom poświęconej Grzegorzowi Ciechowskiemu. Fani i członkowie Republiki są oburzeni decyzją żony artysty, która jest jedyną właścicielką praw autorskich po Obywatelu G.C. Kwitują to jednym stwierdzeniem – „Rodzina sprzedała Ciechowskiego”.

– Szkoda, że koledzy wiedzą lepiej, czego chciałby Grzegorz, niż jego najbliżsi – w rozmowie z „Dziennikiem” odpiera zarzuty pełnomocnik rodziny Ciechowskiego.

W czwartek, 2 października, do znanej sieci produkującej odzież męską wejdzie nowa kolekcja poświęcona liderowi Republiki – Grzegorzowi Ciechowskiemu. Jej klienci będą mogli nabyć nie tylko koszulki ze zdjęciem artysty, ale także charakterystyczny dla lidera zespołu garnitur.

Jak zaznacza Przemysław Wałczuk, reprezentujący wdowę po artyście, Annę Skrobiszewską, jest to faktycznie akcja komercyjna, ale również promocyjna, zarówno dla marki Bytom, jak i nazwiska artysty. Innego zdania jest jednak menadżer Republiki.

– Wykorzystanie w tej reklamie wizerunku i nazwiska Grzegorza jest czynem niegodnym i nie mającym nic wspólnego z kultywowaniem pamięci o nim – mówi Jerzy Tolak manager Grzegorza Ciechowskiego w latach 1987-2001.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy osobę, która przez kilkanaście lat towarzyszyła Ciechowskiemu. Obywatela poznała na początku jego toruńskiej kariery.

– Myślę, że Grzegorz nigdy by tego nie zaakceptował – mówi Krystyna Kuta, bliska przyjaciółka lidera Republiki. – Nie znam obecnej sytuacji jego rodziny, nie chcę też tej decyzji oceniać. Jednak nie jest to jedyny sposób, aby przypomnieć światu o tym artyście.

W grudniu minie 13 lat od śmierci Obywatela G.C. Z tej okazji, jak co roku, w toruńskim klubie „Od Nowa” odbędzie się jego memoriał.