Włamywał się do automatów z napojami

Zatrzymany mężczyzna miał przy sobie skradzione z lodówki butelki z napojami (fot. policja)

Do 10 lat więzienia grozi 24-latkowi, który włamywał się do automatów z napojami. Mundurowi z komisariatu na toruńskim Śródmieściu zatrzymali go w niedzielną noc, krótko po tym, jak z automatu na ul. Kraszewskiego ukradł butelki z napojami. Policyjne dochodzenie wykazało, że mężczyzna ma na koncie kolejne trzy takie włamania.

– W niedzielę około godz. 2:20 dyżurny toruńskiej komendy otrzymał od anonimowego świadka informację o tym, że podejrzany mężczyzna manipuluje przy jednym automatów z napojami przy ul. Kraszewskiego – informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, z toruńskiej policji. – Dyżurny natychmiast wysłał we wskazane miejsce patrol mundurowych z komisariatu na Śródmieściu. Policjanci dojeżdżając we wskazane miejsce zauważyli, że od strony maszyny z napojami szybko oddala się młody mężczyzna. 24-latek szybko trafił w ręce stróżów prawa.

Okazało się, że w automacie wyrwany jest zamek, odgięta blacha i wybita szyba. Zatrzymany mężczyzna miał przy sobie skradzione z lodówki butelki z napojami. Resztę nocy spędził w policyjnej celi.

– Kryminalni wnikliwie przeanalizowali podobne przypadki włamań – dodaje rzeczniczka. – Policyjne dochodzenie wykazało, że ten sam 24-latek w sierpniu tego roku dwukrotnie włamał się do tej samej maszyny, przy której został zatrzymany. Poza tym, we wrześniu tego roku, dokonał podobnego czynu przy ul. Szosa Chełmińska. Za każdym razem kradł napoje warte kilkaset złotych.

Mężczyzna usłyszał w sumie 4 zarzuty dotyczące włamań. Teraz 24-latkowi może grozić do 10 lat więzienia.