Włamywał się do samochodów na terenie Torunia. Wielokrotny przestępca zatrzymany

Mężczyzna zabierał z pojazdów dosłownie wszystko, co pozostawili właściciele (fot. policja)

Toruńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który działając w warunkach tzw. multi recydywy, dokonał trzydziestu przestępstw, z czego większość to włamania do pojazdów. Teraz zatrzymanemu grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj (29.01) policjanci z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście doprowadzili zatrzymanego do prokuratury i sądu.

– Do zatrzymania mężczyzny doszło we wtorek – relacjonuje podinsp. Wioletta Dąbrowska,  oficer prasowy toruńskiej policji. – W analizie zebranych dowodów i śladów zabezpieczonych na miejscach włamań wszystko wskazywało na to, że mógł dokonać tego ten sam sprawca.

Pierwszym włamaniem, którego dopuścił się mężczyzna było włamanie do auta, przy ul. Łukaszewicza. Najpierw wybił szybę  w fordzie focusie, a następnie skradł pozostawioną w nim kamerę samochodową, dokumenty, rękawice i buty sportowe.

Kolejne włamania miały miejsce w nocy z 4 na 5  stycznia  przy ul. Broniewskiego. Jego łupem padły wtedy przedmioty pozostawione w skodzie fabii i toyocie corolli. Kolejnych włamań dokonał z 5 na 6 stycznia. Wtedy dopuścił się, aż ośmiu przestępstw. Włamał się kolejno m.in  do renaulta scenica i mercedesa na ul. Broniewskiego,  fiata ducato na Łukaszewicza, do skody city i nissana quashai przy znajdującego się przy ul. Gagarina. Dodatkowo na liście włamań mężczyzny znalazł się passat na ul. Fałata i bmw na ul. Szosie Okrężnej.

– Sprawca kradł z aut wszystko, co  nawinęło mu się do ręki – dodaje oficer prasowy. – Były wśród tego testery kosmetyków, radia samochodowe, dokumentacja techniczna pojazdu, łyżwy, okulary snowboardowe, dokumenty osobiste właścicieli i karty bankomatowe.

Następnych włamań dokonał na Bydgoskim Przedmieściu i w okolicach. Sprawca, za każdym razem działał w ten sam sposób.

Mężczyzna z ust śledczych usłyszał łącznie trzydzieści zarzutów. W znamienitej większości to kradzieże z włamaniami jakich się dopuścił. Dodatkowo jedno usiłowanie włamania i zniszczenie dwóch aut.

– Należy dodać, że wszystkich swoich czynów dopuścił  się w warunkach powrotu do przestępstwa czyli tzw. multi recydywy, bo dokonał ich w ciągu 5 lat od odbycia kary – podsumowuje podinsp. Dąbrowska. – W zakładzie przebywał  trzy i pół roku za dokonanie tego typu przestępstw w przeszłości. Ostatni raz  opuścił  go pod koniec lutego minionego roku.