Wojciech Piechota: Odpieram bezpodstawne oskarżenia

Wojciech Piechota (fot. Adam Zakrzewski)

O działalności stowarzyszenia „Niezależni na Skarpie”, kosztach życia w spółdzielni mieszkaniowej i dialogu ze spółdzielcami – z Wojciechem Piechotą, prezesem zarządu SM „Na Skarpie”, rozmawia Tomasz Więcławski.

Dlaczego w odpowiedzi na pisma i działania stowarzyszenia „Niezależni Na Skarpie” władze spółdzielni wskazują, że podmiot ten nie jest stroną do rozmowy o obecnej działalności i przyszłości spółdzielni?
Zarząd spółdzielni nigdy nie twierdził i nie twierdzi, że stowarzyszenie „Niezależni na Skarpie” nie jest partnerem do rozmowy, jednakże nie może działać wbrew obowiązującym przepisom, które określają, że tylko członkowie spółdzielni mają prawo wglądu do dokumentów. W swoich pismach stowarzyszenie wysuwa wyłącznie żądania, a nie potrzebę rozmowy. Stowarzyszenie nie jest członkiem spółdzielni. Również z ustawy „Prawo o stowarzyszeniach” nie wynika, aby jakiekolwiek stowarzyszenia miały prawo wysuwać wobec spółdzielni żądania, z którymi mamy obecnie do czynienia. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że zgodnie ze statutem stowarzyszenia „Niezależni na Skarpie” członkiem stowarzyszenia mogą być także osoby nie posiadające członkostwa w naszej spółdzielni, a do wglądu w spółdzielcze dokumenty uprawnieni są tylko nasi członkowie. Nadmienić należy, że z większości żądań stowarzyszenia „Niezależni na Skarpie” wynika, że chce ono sprawować rolę kontrolną nad ustawowymi organami spółdzielni, prawa takiego jednak nie posiadając. Wiadomym jest, że organem kontrolnym SM jest rada nadzorcza, która na bieżąco kontroluje i nadzoruje pracę zarządu. Kontrolę sprawuje również walne zgromadzenie zwoływane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ponadto co roku sprawozdanie finansowe spółdzielni za poprzedni rok poddawane jest kontroli biegłego rewidenta.

Czy mieszkańcy osiedla mają najwyższe w Toruniu opłaty za użytkowanie mieszkań?
Stawka eksploatacyjna obejmuje koszty administracji i zarządzania. Jest to opłata ponoszona na pokrycie kosztów, m. in. na: ubezpieczenie majątku, ochronę mienia i monitoring, przeglądy instalacji gazowej i wentylacji, usługi deratyzacji, dezynfekcji i dezynsekcji, utrzymanie dróg i ulic osiedlowych (w tym „akcja zima”), sporządzanie dokumentacji technicznej budynków, a także wieczyste użytkowanie. W skład opłaty wchodzą również utrzymanie biur (m. in. konserwacja dachów, instalacji sanitarnej, elektrycznej, zużycie wody, energii elektrycznej, ogrzewania, itp.), materiały (m. in. materiały biurowe, środki czystości, druki, itp.), drobne remonty, naprawa i konserwacja sprzętu, płace i narzuty na płace, wyjazdy służbowe, szkolenia pracowników, amortyzacja środków trwałych, podatek dochodowy od osób prawnych, podatek od towarów i usług VAT, wpłata na PFRON, opłaty i prowizje bankowe, opłaty pocztowe i telekomunikacyjne, a także obsługa prawna.

Ale jak wyglądają one w porównaniu z innymi toruńskimi osiedlami?
Trudno odnieść się do wysokości stawek eksploatacyjnych innych spółdzielni. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Na Skarpie” jest jedną z największych na terenie Torunia, a jej powierzchnia wynosi 94,72 ha. Dlatego też koszty utrzymania terenów osiedla, w tym m. in. ulic, dróg, parkingów, zieleni są znacznie wyższe i nie można ich porównywać z innymi spółdzielniami znajdującymi się w centrum miasta, gdzie większość infrastruktury należy do utrzymania przez gminę. Obecny Zarząd dzięki wdrożeniu nowej polityki zarządzania odnotował wymierne efekty. Zmiana regulaminu dotycząca przetargów, weryfikacja dotychczasowych umów, racjonalizacja wszelkich bieżących wydatków pozwoliły na obniżenie od 1 kwietnia stawki eksploatacyjnej o 0,02 zł. W związku z tym podjęto decyzję, aby utrzymać na tym samym poziomie opłaty, zwiększając o tę kwotę stawkę remontową. Działanie to pozwoli na większy zakres zadań remontowych na osiedlu, które zostały zgłoszone na walnym zgromadzeniu i zebraniach konsultacyjnych.

Czy mieszkańcy spółdzielni są poinformowani o całkowitych zarobkach prezesa zarządu spółdzielni? Ile wynosi to wynagrodzenie?
Od początku objęcia obecnej funkcji udzielałem publicznych informacji dotyczących swojego wynagrodzenia. Informacja ta była podana również przez przewodniczącego rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” podczas poprzedniego walnego zgromadzenia. Mieszkańcy mają więc całkowitą wiedzę na temat wynagrodzenia prezesa.
Obecnie moje wynagrodzenie wynosi 15 tys. zł brutto, co daje kwotę 10 tys. zł. netto.

Stowarzyszenie „Niezależni na Skarpie” ma możliwość nieskrępowanego dotarcia ze swoimi ulotkami do mieszkańców spółdzielni?
W każdym budynku administrowanym przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Na Skarpie” zainstalowane są tzw. „euroskrzynki” ze swobodnym dostępem. Oznacza to, że każdy może umieścić w nich swoją korespondencję.

Wie pan cokolwiek o fałszywkach ulotek stowarzyszenia rozdawanych przed walnym zgromadzeniem w tym roku? Czy ich autorem byli pracownicy spółdzielni mieszkaniowej lub osoby z nimi związane?
Trudno się odnieść do stwierdzenia „fałszywki”. Spółdzielnia nie była twórcą czy też kolporterem ani fałszywych ani prawdziwych ulotek. W trakcie walnego zgromadzenia w 2014 roku stowarzyszenie „Niezależni Na Skarpie” nie istniało, więc odniesienie do „fałszywych” ulotek w stosunku do stowarzyszenia pozbawione jest sensu.

Przedstawiciele stowarzyszenia nie godzą się na „dziedziczenie” stanowisk w radzie nadzorczej spółdzielni. Czy możliwość wejścia w jej skład jest Na Skarpie zarezerwowana dla wąskiego grona osób?
Zarzut „dziedziczenia” stanowisk w Radzie Nadzorczej Spółdzielni jest całkowicie bezpodstawny. Członkowie Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” wybierani są zgodnie z prawem. Statut SM przewiduje, że członków Rady Nadzorczej wybiera walne zgromadzenie spośród członków spółdzielni posiadających prawo do lokalu na terenie spółdzielni. Kandydować może każdy członek spółdzielni, który spełnia kryteria określone w statucie – trudno więc o bardziej demokratyczny i przejrzysty sposób wyboru.

Czy mieszkańcy SM „Na Skarpie” mają nieskrępowany dostęp do dokumentów związanych z działalnością spółdzielni? Czy księgi z dokumentami są im udostępniane tylko w określone dni i w niedogodnych, często pokrywających się z pracą zawodową, terminach?
Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” posiadają prawo wglądu do spółdzielczych dokumentów w godzinach urzędowania spółdzielni i w pełni z tego prawa korzystają.

Działalność stowarzyszenia „Niezależni na Skarpie” poczytuje pan jako korzystne dla mieszkańców spółdzielni czy szkodliwe?
Utrudnieniem w rozmowach ze stowarzyszeniem jest fakt, że przyjęło ono metodę kontaktu opartą na schemacie: Stowarzyszenie – Media – SM Na Skarpie. W tej konfiguracji spółdzielnia sprowadzana jest do podrzędnej roli, w której może jedynie odpierać stałe i bezpodstawne oskarżenia. Uważamy, że fakt ten jest wystarczająco wymowny i świadczyć może o rzeczywistych zamiarach stowarzyszenia „Niezależni Na Skarpie”.