Zatrzymany na ul. Olimpijskiej nie tylko posiadał, ale i uprawiał marihuanę

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Łukasz Piecyk)

W piątek 3 lutego około godz. 16 policjanci z komisariatu na Rubinkowie w Toruniu zatrzymali na ul. Olimpijskiej dwóch młodych mężczyzn. Znaleźli przy nich kilkadziesiąt woreczków z marihuaną. Okazało się, że jeden z nich hodował narkotyki w domu.

Mundurowi patrolowali osiedle Na Skarpie. Na ul. Olimpijskiej zauważyli samochód osobowy. Autem jechali dwaj młodzi mężczyźni. Kiedy funkcjonariusze otworzyli drzwi, poczuli charakterystyczną woń palonej marihuany. Podczas dokładnego sprawdzenia auta policjanci znaleźli u 18-letniego kierowcy i 17-letniego pasażera woreczki z zielonym suszem.

– Policjanci znaleźli też w aucie słoik z kilkudziesięcioma woreczkami z zielonym suszem – relacjonuje sierż. szt. Wojciech Chrostowski z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP Toruń. – Mężczyźni trafili prosto do policyjnej celi. Wstępne testy wykazały, że starszy z mężczyzn miał ponad 45 gramów marihuany, natomiast młodszy blisko pół grama.

Kierowca  nie tylko posiadał znaczną ilość narkotyków, ale również hodował je i sprzedawał innym osobom. 18-latek miał kilka krzewów konopi, z których uzyskał blisko 200 gramów gotowego narkotyku. Część z uzyskanych narkotyków przeznaczył na własny użytek, a część sprzedał.

18-latek już usłyszał zarzuty za posiadanie, produkcję narkotyków, uczestnictwo w ich obrocie i sprzedaż innym osobom. Prokurator zdecydował, żeby objąć go policyjnym dozorem. 18-latek musi codziennie „meldować” się w komisariacie. Za te przestępstwa może mu grozić nawet do 12 lat więzienia. Młodszemu z  „amatorów” zakazanych substancji grozi do 3 lat więzienia.